Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Poza tym spiewa, a ja mu pisze teksty niektóre


. Moze lepiej skontroluj to jutro u lekarza? Uwazaj na siebie...


przy okazji ja tez mam plan dnia i nawet tygodnia. Też planuję co robić na obiady, co kupić itp bo M się wogole w takich sprawach nie odnajduje. Robię duże zakupy w sobotę i wszystko kroję porcjuję np marchew na rosół w słupki, na inna zupke tarkuję lub kroję, zawsze mam natkę i koperek, miesa rózne w kostki , paski, kotlety zeby tylko rozmrozić i już nie tłuc tylko doprawic i smazyc czy gotowac lub piec. Lubię sobie życie ułatwiać. Dla Julki też mam miesko (indyka) poporcjowanego, warzywka w woreczkach też, w jednych marchew pietruszka seler i np buraczek, w innych to samo ale zamiast buraka brokuł. Obiady też często robię na 2 dni, a jak coś zostanie to mrożę, zawsze robię wiecej kotletów, fasolki, bigosu. Miałam raz zamrozoną zupę krem z suszonych grzybkow i po rozmrozeniu była jako sos do kopytek


a zamiast sie uczyc zlewa sobie wszystko i woli mecz oglądać. 

a byłam już z Adaśkiem w centrum handlowym, bo chciałam coś dla tej mojej mamuśki kupić.... i nici z zakupów... dalej nei wiem co jej kupić... wiem, że przydałyby się jej sztućce kuchenne, ręczniki, koc... ale nie chcemy jej kupować nic do kuchni, ani takich praktycznych rzeczy...
poza tym koce, pościele i ręczniki mama zapowiedziała, że chce dostać na 30 rocznice ślubu w lipcu...