szkoda ze Mari tak nie spi

2 razy po pol godz w dzien i to na chama...ale noc dosyc ladnie przesypia.
ja wlasnie dostalam paczke od tesciowki a w niej koszulka dla meza, dres na roczek dla corci i ksiazka dla mnie - romansidlo jakies




wkurza mnie ze ona ciagle kupuje mi cos zlosliwie. tzn zna mnie 8 lat wie jak wygladam i co lubie i na kazde swieta czy moje urodziny kupuje mi 1. bluzke badz sukienke w rozmiarze Uwaga L! a ja mam xs lub s od zawsze

2. kupuje mi ksiazki-romansidla choc wie ze czytam tylko kryminaly i horrory bo sama ode mnie pozycza

3. kupuje mi kosmetyki dla cery tradzikowej chodz ja nigdy nie mialam takich problemow.
Wkurza mnie to i mi przykro, mam wrazenie ze robi to specjalnie

w kazde swieta wszyscy otwieraja prezenty z usmiechem na twarzy a ja tylko czekam co nowego wymysli. wiem ze liczy sie gest ale wolalabym nic nie dostac w tym roku kupila kiecke w rozmiaze oczywiscie L i kazala mi to zalozyc, przymierzylam i wygladalam jak w worku od kartofli

a ona z usmiechem na twarzy " slicznie w niej wygladasz, pasuje jak ulal".
hahahahah