beata26
szczęśliwa mamusia :)
witam się wieczorową porą
bylyśmy z Julą u lekarza, no i ............ mała ma stan zapalny obu uszu
powiedziala że to od kataru jej poszło na uszka, a ja jestem załamana, bo mam wyrzuty sumienia że czegoś niedopatrzyłam, że może za rzadko nos czyściłam i wogóle okropnie sie czuję z tym:-
-
-(
daisy ja chodzilam 2 mce na aerobik i schudłam aż ..................O kg


Alusia, nie jest chyba łatwo niekontrolować kogoś kto Cię zdradził. Mama wciąż ojca kontroluje, choć zdradził ją 2 lata temu. Mówię jej że to ją wykańcza i nic nie daje, bo jak będzie miał coś zrobić to i tak zrobi. Ale dobrze jest dawać rady jak się samemu czegoś takiego nie przeżyło. Nie wiem co ja bym robiła na Twoim miejscu...
mam chyba szczęście bo mój M jedyne wady jakie posiada to :
- lenistwo czytaj jako rozrzuca skarpety, zostawia talerz na stole jak zje, nie uczy się
- śpioch, potrafi pół weekendu przespać
- maniak sts, piłki nożnej
a tak do dobry chłop z niego
Jula stęka to już 3 kupka dziś nawalona w czystego pampka dopiero co nałożonego
liczę na to że mała uśnie dziś max 20:30 a ja razem z nią, bo padnieta jakaś jestem. Spacer do lekarza mnie wymęczył , prowadzić wózek po tych wybojach ze śniegu to jakaś masakra.

bylyśmy z Julą u lekarza, no i ............ mała ma stan zapalny obu uszu

powiedziala że to od kataru jej poszło na uszka, a ja jestem załamana, bo mam wyrzuty sumienia że czegoś niedopatrzyłam, że może za rzadko nos czyściłam i wogóle okropnie sie czuję z tym:-Wilsonka daj znać jak po wizycie .....a ja narazie zmykam na fitness.... 8 raz juz bede ale kilogram nawet mi nie spadł........zobaczymy wykupilam jeszcze 8 jak nic nie da to zrezygnuje,szkoda mi czasu:-(
daisy ja chodzilam 2 mce na aerobik i schudłam aż ..................O kg



Alusia, nie jest chyba łatwo niekontrolować kogoś kto Cię zdradził. Mama wciąż ojca kontroluje, choć zdradził ją 2 lata temu. Mówię jej że to ją wykańcza i nic nie daje, bo jak będzie miał coś zrobić to i tak zrobi. Ale dobrze jest dawać rady jak się samemu czegoś takiego nie przeżyło. Nie wiem co ja bym robiła na Twoim miejscu...
mam chyba szczęście bo mój M jedyne wady jakie posiada to :
- lenistwo czytaj jako rozrzuca skarpety, zostawia talerz na stole jak zje, nie uczy się
- śpioch, potrafi pół weekendu przespać
- maniak sts, piłki nożnej
a tak do dobry chłop z niego

Jula stęka to już 3 kupka dziś nawalona w czystego pampka dopiero co nałożonego

liczę na to że mała uśnie dziś max 20:30 a ja razem z nią, bo padnieta jakaś jestem. Spacer do lekarza mnie wymęczył , prowadzić wózek po tych wybojach ze śniegu to jakaś masakra.
Jak już będzie w piecu to zajrzę i nadrobię coście nasmarowały ;-)
i cień do powiek... nie miałam innej koncepcji :-) ale tą bluzkę, którą kupiłam oglądała już pod koniec listopada, więc wiem, że jej się podobała
Bo na co jej:
ciekawie.