dmuchawiec
lipcóweczka'09,

Wyście poszalały, jak męża kocham!!! Tyle postów???
Ale tak właśniej jest fajnie
Wiec piszczie, Mamuśki ile wlezie. Szkoda tylko, ze kompletnie nie pamietam co komu odpisac. Chyba wróce do swojego sposobu z zapisywaniem na karteczce.Z tego, co zapamietałam...
Mnie tez sie marzy własny interesik- najlepiej przedszkole, ale to całkiem odpada w miasteczku, w którym obecnie mieszkam.:-(Marzy mi sie tez taki sklepik z kawa i herbata i przyprawami i słodkosciami (np sliwki w czekoladzie na wage i takie tam pysznosci) + mała kawiarnia- kika stolików, muzyczka i fajna atmosfera.
Albo.......sklepik z recznie robionymi rzeczami-kartkami, pamietnikami, aniołkami z masy solnej itd.
Alusia przy nastepnej próbie robienia paczków zrób tak:
wytnij wiekszym kubkiem 2 krazki. Na jeden połóz powidła, przykryj drugim i troche mniejszym kubkiem wytnij z tych sklejonych krazków paczka:-) Na pewno sie nie rozkleja!
Hmmmm....i chyba to tyle pamietam...no cóz...wybaczcie.
A! Jeszcze witam nowe Mamusie!

A swoja droga cekawe ile jeszcze osób regularnie nas podczytuje zamiast sie ujawnic!
:-)
nawet nie mam czasu wstawić suwaczka 
w sumie to chyba żadna filozofia
Jak nie będę sie odzywac po porze obiadowej znaczy, że nam zaszkodziły lub, że "były za słone" i nie umiem dojść do lapka 