reklama

Lipiec 2009



Wyście poszalały, jak męża kocham!!! Tyle postów??? :-D Ale tak właśniej jest fajnie:tak:Wiec piszczie, Mamuśki ile wlezie. Szkoda tylko, ze kompletnie nie pamietam co komu odpisac. Chyba wróce do swojego sposobu z zapisywaniem na karteczce.

Z tego, co zapamietałam...

Mnie tez sie marzy własny interesik- najlepiej przedszkole, ale to całkiem odpada w miasteczku, w którym obecnie mieszkam.:-(Marzy mi sie tez taki sklepik z kawa i herbata i przyprawami i słodkosciami (np sliwki w czekoladzie na wage i takie tam pysznosci) + mała kawiarnia- kika stolików, muzyczka i fajna atmosfera.
Albo.......sklepik z recznie robionymi rzeczami-kartkami, pamietnikami, aniołkami z masy solnej itd.

Alusia przy nastepnej próbie robienia paczków zrób tak:
wytnij wiekszym kubkiem 2 krazki. Na jeden połóz powidła, przykryj drugim i troche mniejszym kubkiem wytnij z tych sklejonych krazków paczka:-) Na pewno sie nie rozkleja!

Hmmmm....i chyba to tyle pamietam...no cóz...wybaczcie.

A! Jeszcze witam nowe Mamusie!


A swoja droga cekawe ile jeszcze osób regularnie nas podczytuje zamiast sie ujawnic!:wściekła/y::-)
 
reklama
Aniu tak właśnie robiłam i mimo to się rozkleiły ... Ale mąż wrócił o 2 z pracy ;-) wstałam siku i mi powiedział że pączki są naprawde bardzo dobre i napewno następnym razem wyjdą takie jak powinny :-D
Dzisiaj zaleje je białą czekoladą posypie mleczną i będą ciasteczkowe pączki :-D

No właśnie ... Dziewczyny które nas podczytują ujawnijcie się :-D

Aniu a jak Twój traktor? :-D Naprawił się ? :-D

Dziewczyny nie mam gipsu :-D:-D:-D:-D tylko opaske na noge :-D:-D:-D
Dzisiaj ide na spacer ! :-)


Wczoraj przyszedł prezent dla mojego męża ... pochwale się chcecie?
http://www.allegro.pl/item908118300_procesorowa_ladowarka_fujicell_aa_aaa_12_230v_2h.html
http://allegro.pl/item909460396_45_led_super_latarka_diodowa_bardzo_mocna_wawa.html
i baterie do tego :D
Jutro kupie karteczke, śliwski w czekoladzie, napisze list i wsio :D
Myśliscie że dobry prezent?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Aniu tak właśnie robiłam i mimo to się rozkleiły ... Ale mąż wrócił o 2 z pracy ;-) wstałam siku i mi powiedział że pączki są naprawde bardzo dobre i napewno następnym razem wyjdą takie jak powinny :-D
Dzisiaj zaleje je białą czekoladą posypie mleczną i będą ciasteczkowe pączki :-D

No właśnie ... Dziewczyny które nas podczytują ujawnijcie się :-D

Aniu a jak Twój traktor? :-D Naprawił się ? :-D

Dziewczyny nie mam gipsu :-D:-D:-D:-D tylko opaske na noge :-D:-D:-D
Dzisiaj ide na spacer ! :-)

Moj traktor chodzi ciszej, niestety nadal traktorowato:-(
Fajnie, ze gipsik zdjety:tak: Tylko uwazaj na tym spacerze!
Prezent b.fajny!
 
Rany wy rzeczywiście jesteście wariatki :-)
Ale tym bardziej chętnie do Was dołączę, tylko nie wiem kiedy przeczytam chociażby wczorajsze posty :szok: nawet nie mam czasu wstawić suwaczka :-p
Jak mi mała zaśnie to może nadrobię... teraz idę jej dać kaszkę i ją uśpię, więc myślę, że mniej więcej za godzinkę się odezwę. Pa
 
Helllo:-)
Ja sie witam z rana ale tylko na chwilkę. U nas dzis nocka super, mały jeszcze śpi
Alusia, super,ze juz bez gipsu, i prezencik tez extra, a mężus pochwalił pączki, i to najważniejsze, ja jako ze jestem beztalencie kucharskie, jak coś zrobię, to mój M. zawsze mówi,ze dobre, choc mi nie smakuje
A co do funkcjopnowania rano, to nie jest zle, ja juz tak mam, całe studia tsk robiłam, uczyłam sie do 5 rano, albo balowałam do 5 rano, a na 9 na zajęcia, ehhh fajnie to czasy były.... ale teraz tez jest fajnie ;-)

Aniu,
ojj tak ja bym u Ciebie kartki kupowała, móze sklepik internetowy, na pewno Aniołki, i wszytskie inne rzeczy które robisz, rozeszłyby się jak świerze bułeczeki.
A ja nadal mam ten meczący kaszel normalnie głos mam jak facet, gardlo juz nie boli, ale kaszel nie chce sie, oderwac, ej oby małęgo nie chwyciło
 
No nareszcie jestem :tak:

Jeszcze bez śniadanka, ale gołąbki już w piecu :-) Wczoraj zaczęłam, ale nie dałam rady, bo kapusta jakoś mało listków miała i udało mi sie zrobić tylko te z ryżem i pieczarkami dla mojego męża... dzis przed praca małżon dokupił kapuchę i zrobiłam te z mięskiem :tak: szczerze mówiąc pierwszy raz robiłam gołąbki i nie wiem co z tego będzie :no: w sumie to chyba żadna filozofia :rofl2: Jak nie będę sie odzywac po porze obiadowej znaczy, że nam zaszkodziły lub, że "były za słone" i nie umiem dojść do lapka :-p

Widzę, że nocne marki wczoraj nie próżnowały. |Jak zobaczyłam ile stron naprodukowałyście to oczka mi z orbit wyszły o tak --->:szok:

Dmuchawcu i wszystkie chętne dyrektorki przedszkoli :tak: jeśli chodzi o przedszkole, to jest działanie z POKL, znaczy się z Unii Europejskiej na otwieranie przedszkoli. Najlepiej jeśli sa to przedszkola na terenach wiejskich i w małych miastach, ale w większych również - jeżeli istenieje taka potrzeba. Niestety konkurs ten o ile się orientuję kończy sie w marcu - więc albo trzeba się pospieszyć :tak: albo poczekać, aż otworzą nowy z tego działania... Jakby któraś była na prawdę zainteresowana to piszcie do mnie :tak: a ja popytam męża o co biega, bo właśnie pisze taki projekt z jednym gliwickim stowarzyszeniem.

Alusia gratuluje ściągniętego gipsu. Tylko uważaj na spacerze bo ślisko!
 
Oj to musze kupic, bo pije syrop i nic kompletnie, a po nocy jeszcze gorzej
Awlasnie sie dowiedziałam,.ze w Walentynki mój M. tez musi byc na tych targach, bo szef go prosi, :-(
 
Właśnie Aniu sklepik internetowy z Twoimi karteczkami :-D To może otwórz jumż dzisiaj to kupie kartke na Walentynki dla Męża ? :-)

Maylah tyle dobrze że Ci nasi mężowie są na tyle domyślni że nas chwalą nawet jak zrobimy cos niejadalnego :-D Mój Mąż kiedyś zjadł 3 kawałki surowej pizzy i twierdził że super super i jak ja zrobiłam gryza i zobaczyłam że częsciowo jest surowa to wyrzuciłam ... :-D Biedny potem się cały dzień męczył z bólem brzucha ale ciągle powtarzał że bylo super :-D on wie że raz pow by że nie dobre to bym się zniechęciłą :-)

DomiK dasz rade nas kiedyś nadrobić :-D dojdziesz do wprawy tak jak my :-D


____________________________________

Ewa ja chętnie bym założyła taki żłobek bo mam miejsce ale nie mam czasu teraz bo musze dbać o Ewelinke :) Może za rok się odezwe do Ciebie w tej sprawie.
A można mrozić gołąbki ? A jak z sosem ? Potem za każdym razem trzeba robić nowy ? Może rzucisz przepis na odpowiedni wątek i kiedyś zrobie.

A na chorobe to ja polecam syrop z cebuli. Praktycznie za darmo a jest naprawde skuteczny. Ja właśnie wczoraj zrobiłam bo męczymy się z męzem z katarkiem :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
czesc dziewczynki :-)
nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie... ale co tam ;-)
musze się przyznac że podczytuje Was na bieżąco :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Miło patrzec jak Wasze maluchy rosną... i to jak szybko :-D:-D:-D tylko patrzec jak zaczną same się tutaj udzielac :-):-);-)

Życze Wam miłego dnia kochane :-) i uśmiechu na codzień :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry