reklama

Lipiec 2009

Witajcie mamuśki, Maks właśnie śpi , to mam chwilkę dla was! Mnie tez piecze swędzi tam gdzie nie trzeba , ale przypuszczam ,że drożdżyca z czasów ciąży mi się wróciła, na szczęście jeszcze mam czopki to się podleczę do poniedziałkowej wizyty!
Kochany Dmuchawcu nie panikuj , ja zarówno w pierwszej jak i drugiej ciąży miałam dość silne bóle podbrzusza, krwawienie nie wystąpiło , tylko bolało tak jak nie wiem co, oczywiście do póki nie wiedziałam ,że jestem w ciąży myślałam ,że to na @ , ale jak już wiedziałam to poleciałam do lekarza , ten mnie uspokoił i powiedział ,że jest ok , a po prostu macica mi się rozciąga, kazał mi jeść pół no-spy ! Zrób ten test i przynajmniej nie będziesz się martwić na zapas!
 
reklama
Niutka jak pisała już wcześniej Ania - jest za wcześnie na test. To dopiero pare dni po owulacji (niecały tydzień). Więc "musimy" czekać ;)
 
Cześć Ciotki klotki,
W końcu się odzywam. Chciałam wcześniej, ale najpierw chciałam Was doczytać, żeby być na bieżąco:tak: No i jestem.
Mati śpi, ale nie wiem jak długo... zobaczymy ile uda mi się napisać.

Więc już piszę o rozmowie z opiekunką, bo widzę, że ciekawe jesteście:-D
Rozmowa niestety była na szybko i krótka:wściekła/y: Ale akurat miałam bardzo dużo na głowie. Ogólnie ok. Niby się nie przyznała do tego, że gdzieś grzebała. Ale ja jej powiedziałam, że obie wiemy jaka jest prawda i ja nie mam zamiaru jej tego teraz na siłę udowadniać. Ale nie życzę sobie grzebania w moich rzeczach, bo musiałam bardzo jej zaufać, żeby do domu wpuścić. A teraz to zaufanie straciłam, a poza tym to już sama nie wiem czy mogę wierzyć jej w cokolwiek, bo widzę, że kłamie bez mrugnięcia okiem. No i nie będzie zostawać u mnie w domu! Tego jej nie powiedziałam, ale myślę, że sama się domyśliła. Ostatnio jak padało, to zawiozłam samochodem małego do niej do domu. Tam wiem, że jest bezpieczny, bo jej mama jest w domu, a to bardzo sympatyczna kobitka. I jestem spokojna.


A ja miałam wczoraj jechać do Wrocławia z pracy i okazało się, że bym nie dojechała:szok: Ale przez cały czerwiec na 2 dni w każdym tygodniu będę musiała tam jeździć...

Aniu- trzymam kciuki!!!! Uda się:tak: Ja miałam taki dziwny ból brzucha na początku, trochę inny niż przed @ i też się martwiłam. Ale tak jak dziewczyny piszą to normalne. I do wc latałam co godzinę, pomimo, że to był sam początek.
Aha, są takie testy w niektórych aptekach Quik Viu czy jakoś tak. Ja robiłam go chyba już po 8 dniach od owulacji i wyszedł pozytywany :-) Czytałam, że są najbardziej czułe. Może spróbuj.

Ja też sie chciałam wybrać na targ po jakieś warzywka, a szczególnie zielsko (koperek, pietruszkę itp), ale coś się zaczęło chmurzyć:wściekła/y:Mam nadzieję, że się nie rozpada...
Ada- ucałuj Kacperka. Biedaczek mały, ciągle te choroby. Ale nie martw się to minie. Ja mam kuzyna, który w dzieciństwie bardzo chorował i połowe dzieciństwa spędził w szpitalach. A teraz!:szok: Zdrowy i silny, i przystojny do tego;-) Także głowa do góry, będzie lepiej :tak:

Ewcia- mój Mati ostatnio spadł nam z łóżka i nabił sobie też ogromnego guza:-( Ja aż się poryczałam, bo strasznie to wyglądało. I chochlę mu przykładaliśmy do czułka. To on nam wyrwał tą chochlę i niechcący w drugą stronę czoła przywalił- tak dość mocno, że myślałam, że będzie miał 2 guzy:dry: Masakra. Ucałuj Adaśka.

niutka- zdrówka!

Femme- witaj :-)
 
A tak dla przypomnienia, moje Słoneczko:-)

DSC08802.jpgDSC08726.jpg
 
Ostatnia edycja:
No i znowu mi ją obudziła, bo musiała se gwizdek założyc na czajnik :wściekła/y:i Zamiast poczekac to se poszła usiąśc do pokoju :wściekła/y::wściekła/y: A brak słów poprostu :wściekła/y: Gdybym teraz ja sobie przyłożyła gwizdek do głowy to uwieżcie też by gwizdał :eek::wściekła/y:

Sorrki że tak tu się wytrząsam ale poprostu już nie mam sił :no:
 
wiesz co Kamilko, ja bym sie, wkurzyła, dała jej Oliwicię i powidziała,TERAZ JĄ UŚPIJ JAK JĄ OBUDZIŁAŚ, wredna baba

u nas noc super, w koncu cała noc w łózeczku, bez ani jednej pobudki, za to trzy burze były, ale niegroźne na szczęście

Aniu, nic się nie przejmuj bólami, nawet jak gdzies czytałam o wczesnych objawach ciąży, to jest ból podbrzusza, albo jajników. Badź dobrej mysli:tak::tak::tak:

Olciu, fajnie,ze jestes i że sprawa jako tako się wyjaśniła, w sensie,ze Ty wiesz ,ze masz jej nie ufać, dobrze,ze masz możliwosć i moze być Mati u niej w domku.Zaglądaj częściej do nas.
Tak Jak Iwonka pisała,dużo osób sie nie odzywa:Patra, Vercik już od dłuższego czasu :-(

Ewka u nas też juz guzy były na głowie, a to od szafki,a to od fotela,ale trzeba jakos to wytrwać:-)
 
hej mamuski
dzis mam lepszy dzien bo od wczoraj wieczorem nie mam juz @:-) chyba te tabletki pomogly!
za to Mari wciaz ma sraczke:-(:wściekła/y: chcialam sie umowic do naszej pani dr ale dzis przyjmuje tylko ten lekarz co bylysmy u niego ostatnio i on nie widzial w tygodniowym rozwolnieniu nic zlego:wściekła/y: zreszta do d*** jest ten lekarz! na wyniki wciaz czekam....
dzis u nas slicznie 23C:-) mala spi w lozeczku ale jak sie obudzi to na plaze ruszamy....szkoda tylko ze az takich dlugich spacerkow nie mozemy miec bo wciaz nam sie kupcia przytrafia i trza do domku smigac pod kran
Kamlotka kurcze co za zolza z twojej tesciowej, mi kiedys tesciowa wybudzila o 23 mariske bo przyszla ciotka i chciala mala zobaczyc:szok: myslalam ze ja udusze1 a potem mala nie chciala usnac a ona do mnie z tekstem : co nie chce spac?! musisz ja pokolysac bo ty ja zle usypiasz i ona nie czuje twojej czulosci i dlatego nie moze usnac:szok: normalnie malo brakowalo a zaliczyla by liscia ode mnie, ehhh o tesciowkach dlugoooo by mozna pisac.
Olcia dobrze ze jestes, jak milo znow zobaczyc slodziaka Matiego:tak:
dmuchawcu kto wam robi zdjecia? myslalam ze sama chodzisz na spacerki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry