willsonka
Szczęśliwa mama:)
dmuchawcu gratuluje. To z pewnością jaś;-)
A ja byłam wczoraj u fryzjera, kolorek wyszedł troszkę inny niz bym chciała, no ale podobno dobrze w nim wyglądam. Za tydzień idę na 80 prababci Małgorzatki a 9 wyjeżdzam do zamościa na 4 dni na wesele, więc musze sie godnie prezentować.
Jutro mamy 2 lata Małżeństwa i mąż dziś przekazał mi kopertę z pieniążkami na zakupy bym sobie poszalała.
A ja byłam wczoraj u fryzjera, kolorek wyszedł troszkę inny niz bym chciała, no ale podobno dobrze w nim wyglądam. Za tydzień idę na 80 prababci Małgorzatki a 9 wyjeżdzam do zamościa na 4 dni na wesele, więc musze sie godnie prezentować.
Jutro mamy 2 lata Małżeństwa i mąż dziś przekazał mi kopertę z pieniążkami na zakupy bym sobie poszalała.


Wróci wieczorem. Jakos mało czasu mamy ostatnio dla siebie. A Zosia jak tate widzi, to mało nie oszaleje z radości. 
i doszłam do wniosku, że w obecnej chwili mnie nie stać, żeby te wszystkie ciuchy wymienić na równie fajne z tym, ze większe. I powzięłam postanowienie, że je sprzedam. Przynajmniej jakaś część się zwróci.
a mówiłam mu żeby się uczył leń jeden

