reklama

Lipiec 2009

reklama
Wieczornie mówię Witam!:-)

Poczułam się zjechana!!!:-(:zawstydzona/y:
Przepraszam za moje słowa, ostatni raz takie zachowanie z mojej strony:zawstydzona/y::-(:sorry:.

Dziewczyny macie może jakieś "domowe" sposoby na bolące plecy. Prawie 2 tygodnie temu mnie przewiało.... i niby popuściło ale lewy bok pleców boli jeszcze jak cholera. Farmakologia nie przyniosła żadnych pozytywnych skutków:no:
A do tego jeszcze spacery z Dominikiem nadwyrężają moje mięśnie. :eek:
Chyba się starzeję:-D:szok:

Asia do raportu!!!!!!!!!
 
Iwonko a próbowałaś jakieś okłady? Zimny (lód w woreczku i w ręczniku) na stan zapalny, ciepły (termofor) przy bólu mięśni. Sa w aptekach też jakieś plastry rozgrzewające. A może jakis masaż załagodzi ból? No nic innego mi nie przychodzi do głowy :sorry:

AsiaJan wiemy że tam jesteś!!!!
 
No dobra jestem:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Na prawdę ciężko mi pisać, bo długo się nie odzywałam choć przyznam, że często czytam ale też nie zawsze na wszystko jest czas, chęci itd.
I tak expresowo z tego co pamiętam a jest już nieaktualne.

Malyah ja wybrałam projekt domu z tego samego studia co ty jestem mega zadowolona. Domek już stoi. Czeka na dach. Tanio dałaś za działkę.

Dmuchawiec robisz prześliczne rzeczy. Beata i Kamlota również.

Adaaa gratuluje drugiej dzidzi.

Alusia Tobie również. Synuś słodki.

BeataZ fajnie, ze wracasz do polski. Nie będzie tak źle.

Beata nie gniewaj się ale miałam bekę z tej akcji kryminalistycznej o kryptonimie Wózek. Nie wiem jak sie skończyła ale uśmiałam się równo

Tory robicie świetne. No i na tym zakończyłam. Nie wie co dalej. Nie obiecuję, że sie poprawie, bo często to pisałam i dupa chińska.
Napisze w skrócie co u nas.
Hanula chodzi, bije wszystkich i gryzie. Ogólnie Omen w domu. Dawid jej opitolił włoski maszynka i w domu mam wokalistę Roxette. Gada jak radio którego nie da rady wyłączyć i tak sobie powoli żyjemy.
 
Kurcze Laski wiem że to jest najlepsze ale musiałabym sobie poszukać takiego ciała!!! ;-):tak: Bo to które mam w domu już nie młode i jakoś bez emocji do niego podchodzę.:-(

Co do ciał... wczoraj widziałam jednego takiego z mojej przeszłości, eh gorące czasy....:-D:baffled::-D Fajny był, uśmiechnęłam się potajemnie do niego.:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry