• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
Serio:szok::szok::szok: eeeee chyba pomyłka:baffled: Może za 9,99:confused::confused:

To nie pomyłka, tyle kosztowały :-) ja się nie skusiłam :-D


Witam

Wczoraj późno wróciłam od rodzinki i odrazu padłam do łóżeczka. Mój organizm potrzebuje bardzo dużo snu, ale spać po 14-16 h to chyba coś nie tak :zawstydzona/y:

Ja mam podobnie po pracy mmogłabym odrazu wskoczyć do łożka i wstać rano. :-)

Wracając od rodzinki spytałam się mojego M czy będzie chciał być przy mnie w czasie porodu. Zaskoczył mnie odrazu odpowiedział że pewnie. Będzie mnie wpsierał, masował. Nie pozwoli bym przechodziła przez to sama, aż mi łezka poleciała ze szczęścia :-D Do szkoły rodzenia też chce ze mną chodzić choć ze względu na charakter pracy i godziny nie będzie często:-( No cóż najważniejsze że ma ochotę bo namawiać go bym nie chciała.

Czytając wasze posty mam ochotę na wszystko :-) Ja też dziwnie łączę jedzonko. Wczoraj jadłam rybkę z frytkami, surówką, a zaraz po loda z polewą z MC. W domciu też tak jem. Częściej mam ochotę na słodycze dlatego myślę, że będzie córcia :-D



Witam
ja także mam termin na lipiec, dokładnie 6.wg OM a usg o tydzień później
ogolnie poczatek ciazy był kiespki, musze do tej pory częściej chodzić niż chodzić, robiły mi się krwiaczki w macicy obok dzidziusia, ale z bobasem wszystko ok :) biore duphaston 2x i zastrzyki przeciwzakrzepowe
ma już córeczkę, Jagódkę, która 30 grudnia skończyła 3 latka :) w tej ciązy też miałam krwiaczki, także to chyba mam już zakodowane ;/
oraz mam 2 aniołki

Witamy w lipcóweczkach :-)

witajcie,
z gory :sorry2: za to ze rzadko tu zagladam, ale po przyjezdzie do polski korzystam z komp i neta mlodszej siostry meza, same rozumiecie- od czasu do czasu .:sorry2:

nurtuje mnie i martwi bardzo jedna sprawa- bardzo bola mnie posladki, jakby ktos mnie skopal po tylku ;-):-), tak jakby koscie lub miesnie . nie boli mnie kregoslup ani plecy ,tylko na tej wysokosci jak sa mozna powiedziec tak ogolnie wysoko uda/biodra i posladki. maz mi mowi ze to moze kosci mi sie rozszerzaja lub miesnie mocno pracuja ....sama juz nie wiem, boli mocno, jak np schylam sie, duzo chodze lub leze, raz tak bardzo mocno bolalo ze nie dalam rady przewracac sie na boki jak lezalam w lozku.

dziewczyny mialyscie takie bole, nie bol brzucha z przodu ale z tylu promieniujacy w dol.... martwie sie, mam nadzieje ze to nic groznego, dodam ze nigdy wczesniej nie mialam takich dolegliwosci i ze ogolnie jestem bardzo szczupla w tali i biodrach... hmmmm ??? jak myslicie ????

Mnie ostatnio bolała kość ogonowa (w sumie do tej pory pobolewa) i lekarz powiedział, ze to normalne, bo coś sie tam rozciaga i niektóre kobiety mocniej to odczuwaja :-)
 
reklama
a cu taka cisza sie zrobila??? wszystkie dziewczynki poszly do kuchni cos pichcic??? ja teraz nie wiem gdzie to napisac ale skoro tu zaczelam to i tu skoncze nasz temat kulinarny dobra nowina. a wiec pierwszy raz w zyciu wyszla mi babka. a moja mama stwierdzila ze na pewno bedzie zakalec bo za krotko ucieralam jajka z cukrem a tu prosze. jednak ciaza mi sluzy... hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry