reklama

Lipiec 2009

reklama
Schab się obsmażył, teraz się dusi... a ja? a ja nie wiem co ze sobą zrobić... jakaś wypluta jestem :/

...a Tomi skacze z krzesła i mówi, że jest ptakiem...
 
A ja tez wypluta.
Zwykle po spacerze czuje sie mega zmęczona i nic mi sie nie chce. Maiłam sie brac i siedzę:sorry2: Eh jak to ja.

Obiadek mam cały wczorajszy- pieczarkowa i kotleciki schabowe zapiekane z cebulka i pieczarkami. Suróweczke tez mam. Wspaniałe okoliczności do zabrania sie za porzadki. Niech mnie ktos w tyłek kopnie:sorry2:

Tomi udaje ptaka:-D a ja obecnie mogę ino słonia poudawać:-D

Ide po czekolade...
 
Ostatnia edycja:
witam się popołudniowo :-):-):-)
ja już po zwolnieniu do pracy wróciłam od środy więc i czasu na bb mniej :-( niestety
nie wiem jak was ale u nas tyle śniegu nasypało, że :szok:
obiadek mam wczorajszy więc jak mi dziecię pozwoli to postaram się poczytać co u was i skrobnąć jeszcze ze dwa słowa, a na razie miłego popołudnia życzę
 
DZIEN DOBRY PO OBIADKOWO.
Pochodzilismy po dworze z dobrą godzinke ,mały zasnął na dworze i śpi dalej juz w łóżeczku.
Tomek zapomniał telefonu i mi na przerwie nie napisze:-(.
Karol coś mi tu zasypia,a mielismy mikołaja robić z papieru:-(.

ANIU to nie jest wcale śmieszne.
ZAkwasów ciąg dalszy:-(:-(:-(!!!
Ale na wersalke się juz nie rzucam .:tak::tak::tak:
Jest dobrze mam nadzieje ,że wieczorem serce kardio bedzie biło.
po tych ćwiczeniach naprawde wali serducho,jakby która chciała
Zobacz jak skutecznie spalić tkankę tłuszczową - ćwiczenia

Ale wiecie co najgorzej było w nocy się chce ,a nie można:no::no::no::no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!
Gorzej jak inwalida :no::no::no::no:.

i co tu robić ,KAROL zasnął!!:dry:
EDIT:
Aha SŁONICY w dodatku ciężarnej kopać niee:no::no::no::no:będe,jeszcze ochrona zwierząt się mną odpowiednio zajmnie ,nie bede ryzykować ,o NIE !!!;-);-);-);-)
 
Ostatnia edycja:
Hej hej. Dzieciaki już w łóżkach - tatuś im czyta :-)

Teść przypalił skwareczki i mieliśmy w trakcie kompieli przymusowe wietrzenie bo na strychu siwo!!! dalej śmierdzi, ale u chłopaków musieliśmy już zamknąć. U nas w sypialni jeszcze troszkę uchylone, dymu nei ma ale wali - fuuu!

Jakiś plan na wieczór drogie panie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry