sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Dobry wieczór:-):-)
Ja dzisiaj już trzy razy robiłam podchody żeby coś napisac ale najpierw rano nagle inetrent poszedł sobie "w pizdu"
potem Marcel sie obudził a jak udało mi sie zainteresowac go jakąś zabawką to przyszedł szwagier
Dopiero teraz mam chwilę spokoju, ale już nie pamętam co do kogo napisac więc wybaczcie
Chyba zaraz napiszę do moderatora żeby wprowaził jakieś limity w pisaniu postów bo nie wyrabiam

Może jutro uda mi się napisac coś mądrego
Buźka:-)
Ja dzisiaj już trzy razy robiłam podchody żeby coś napisac ale najpierw rano nagle inetrent poszedł sobie "w pizdu"
potem Marcel sie obudził a jak udało mi sie zainteresowac go jakąś zabawką to przyszedł szwagier
Dopiero teraz mam chwilę spokoju, ale już nie pamętam co do kogo napisac więc wybaczcie

Chyba zaraz napiszę do moderatora żeby wprowaził jakieś limity w pisaniu postów bo nie wyrabiam


Może jutro uda mi się napisac coś mądrego

Buźka:-)
Ale po długich przemyśleniach stwierdziliśmy że nie będziemy zaczynać.
Oni się przecież kiedyś kochali a że po latach się jednak okazało, że nie są w stanie żyć razem??!!