Witam sie i ja, chociaz wlasciwie powinnam slodko spac, ale musialam sie napic, a przy okazji wciagnelam kiwi
U mnie 2.26 w nocy
Kochanus, widzisz ja trafiam w kalwiaturke o takich dziwnym porach, bo dzieli nas 7 godzin:-)
Asienko, nie denerwuj sie kochana, najlepiej zrobisz jak wezmiesz przyklad z Aniki i zabierzesz sie gdzies na pyszny obiadek
A tak swojo droga to kielbaska bym nie pogardzila, albo tymi kluskami, mniam!
Liste podpisalam, wiec zmykam do lozka, bo jak mnie mezul tu zlapie, to ciezki moj los
U mnie 2.26 w nocy
Kochanus, widzisz ja trafiam w kalwiaturke o takich dziwnym porach, bo dzieli nas 7 godzin:-)
Asienko, nie denerwuj sie kochana, najlepiej zrobisz jak wezmiesz przyklad z Aniki i zabierzesz sie gdzies na pyszny obiadek
A tak swojo droga to kielbaska bym nie pogardzila, albo tymi kluskami, mniam!Liste podpisalam, wiec zmykam do lozka, bo jak mnie mezul tu zlapie, to ciezki moj los

mokro, szaro, buro i ponuro ... dobrze, że moje psiaki jeszcze śpiom to mam troszkę luzu ;-)
:-)

Ja drugi dzien z kolei wstaje w nie najlepszym humorze
Specjalnie robilam dla siebie drugi obiad