reklama

Lipiec 2009

reklama
Mam pytanie czy któras z Was ma ten sam problem co ja, chodzi mi o puchniecie nóg z tego powodu kupilam sobie rozmiar wieksze buty na mature dzis postanowilam ze "rozchodze" je przy okazji odwiedzic kolezanke ktora mieszka blisko, poszlam posiedzialam u niej z 3h wstaje ubieram buty i noga sie nie miesci, macie na to jakies sposoby :(?
 
Juluszka
przykro mi z powodu szwagierki
[*]

Adddaaa
niestety puchniecie nóg będzie nam towarzyszyć pewnie jak najczęściej, niby pomaga picie dużej ilości wody, odpoczywanie z nogami uniesionymi wyzej, unikanie soli... to może zmniejszać obrzęki, jendym pomaga odpoczynek innym wręcz przeciwnie spacery...
ale czasem nie ma na to rady i trzeba to po prostu przetrwać, teraz jak się zrobiło cieplej to pewnie bardziej będą nam puchnąć nogi
ja już się przerzuciłam na klapki i jeśli nie zrobi się zimno to w nich zostanę do końca
 
Juluszka kondolencje z powodu szwagierki

A co puchnących nóg to polecam luźne buty(klapki ) a jeżeli masz jakieś wyjście to pomocz trochę nogi w letniej wodzie opuchlizna troszkę złagodnieje dla mnie to pomaga
 
Witam dziewczynki rowniez majowkowo...
co puchniecia nog to moj gin zalecil mi kupic veno-spray, taki hclodzacy zel na bolace i spuchniete nogi. tyle ze podobno to jakas nowosc i nigdzie nie moge go kupic...
wczoraj tez bardzo spuchly i mi nogi i rece. po raz pierwszy nie moglam sciagnac obraczki...
 
Witam się i ja w ten majowy słoneczny poranek:-)
Dzisiaj u nas troszkę chłodniej ale słonko świeci ładnie. Milusiego dzionka, pewnie będę tu zaglądać:-)
 
:-)Dziendobry babeczki..a i ja tryskam dzisiaj chumorem:tak:.wkoncu zaswieciło słonce ...mało tego od wczoraj jest z 17 stopni pieknie!
juluszka -...[****]
Mnie narazie nogi spuchły tylko raz , tak konkretnie ze kostek niebyło widac...ale to było po 2 godzinnym spacerku.. tagze sie niedziwie,,narazie jako tako opuchlizny niezauwazyłam..
Jestem dzisiaj strasznei podekscytowana bo kolezanka ma na dzisiaj termin:-)i denerwuje sie strasznie jakbym to miała byc ja;-) haha..ciekawa jestem czy urodzi..w terminie.. w kazdym razie .trzymam za nia mono kciuki :tak:
ps.jestem złaa bo pojawiły sie u mnie straszne roztepy..:wściekła/y:a tak dbałam o to zeby niepokazały:baffled:

 
reklama
Witam sie majowo :-)
Dzisiaj jakos gorzej sie czuje chyba troche wczoraj przesadzilam :zawstydzona/y: A pozatym zrobilam sobie labe na wszystko :tak: Rano wyczolagalam sie tylko z lozka zjesc sniadanko a potem wlaczylam film i lezalam az do teraz :-) Normalnie nie pametam kiedy ostatnio tak dlugo lezalam w wyrku :rofl2: Ale cos mi sie nalezy skoro na majowke nie moge pojechac :-p Malzona znowu mi wcielo pewnie wroci poznym popoludniem :-( Rodzinka wykorzystuje go na maxa a ja siedze w domu sama jak palec i sie doluje :-(
Przepraszam ze sie tak uzalam ale jakos mnie od rana juz dopadl wisielczy humor. Mimo wszystko zycze Wam dwupaczki udanej majowki i pogody ducha :tak: Buzka dla Was
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry