Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
eeee Asiu mówisz że nie masz szczęścia do licytacji bo może za szybko się poddajesz, co??? walcz dzielnie a my będziemy Cię mentalnie wspierać
ja dla naszego Szymka to już tyle rzeczy nakupowałam że... chyba kilka razy dziennie będę musiała go przebieraćale nie mogłam się oprzeć kiedyś jak pojechałam na lumpeksową wyprzedaż i był np. śliczny błękitny kombinezonik Disney'a z wielkim wyhaftowanym tygryskiem na przodzie i tyle i to cudo kosztowało.... 6 zł!!! albo... rozpinana bluza polarowa na 6-9 m-cy za 4 zł!!! no... no .... grzechem byłoby nie kupić, prawdaaaaaaaaaaa?
...i co gorsze w tym tygodniu również będzie taka wyprzedaż i chyba też pojadę... hmmmmm?
tylko żeby nie było tak tylko i wyłącznie pięknie to... martwię się. Wy piszecie już o kopniaczkach i tego typu sprawach a ja wciąż tylko jakieś lekkie łaskotania poczuwam a przecież jestem w czołówce??? mój ostatni termin wyliczony z USG to 28 czerwiec się zrobił? i leci mi juz 23 tydzień?! niby jak gin spytał czy czuję ruchy odpowiedziałam mu że kopniaczków NIE - to on tylko się uśmiechnął i powiedział że spokooooooojnie! mam cierpliwie poczekać... ale .. i tak się denerwuję wrrrrrrrrr!
, tutaj niestety nie ma takich miejsc, albo ja ich nie znam, na bazarach czasem sprzedają używane, ale nic fajnego nigdy nie widziałam, a poza tym mój m nie chce słyszeć o używanych ciuszkach dla dzidzi. Ale ja jak tylko jestem w polsce to latam codzienie i czasem mama coś znajdzie fajnego dla Tomka. Według mnie w polsce to się bardzo opłaca, nie tylko ze względów finansowych, ale przede wszystkim tam można znależć rzeczy inne niż w sklepach i często lepsze gatunkowo.Dobrze, że mieszkam na wsi i mamy tylko jeden ciucholand i jest w nim szajs taki, że nawet nie wchodzę. Ale jak bym mieszkała w mieście to już bym nie miała gdzie tego chować. Mam jaką obsesjon na punkcie takich rzeczy i to już od dziecka z tym żyje. Do lalek też zawsze miałam najlepsze-nie chwaląc się. Po prostu uwielbiam małe ciuszki i nic na to nie poradzę:-):-):-):-)
.
Mężnieje chłopak
Gratuluje chłopczyka....
im bliżej tym intensywniej o tym myślę...Tomtom witam dobrze że wróciliście do nasWitajcie mamusie lipcowe, ja jestem jedną z was i może starsze bywalczynie pamietają, juz tu z wami pisałam na początku powstania wątku lipcowego. Niestety z powodu problemów ciążowych musiałam sobie zrobić

Zestawik superrr byłI nie wiem czy się uprzeć i postawić na swoim czy odpuścić. No sraki dostanę chyba zaraz.
szkoda że nie wiem kogo ja mam w brzuszku bo by też już na takie aukcje czyhała. Cena całkiem przystępna ja na takie ubranka. W ciucholandzie za gorszy badziew chcą czasmi więcej ;-)