czesc laski
ja wstalam zapomniawszy o zmianie czasu...formula 1 miala byc o 8 (7.30 studio) wiec sobie tak na wszelki wypadek tv wlaczylam o 7 juz zeby nie przegapic. ja patrze, a tu juz chlopaki startuja



no fuks ze wczesniej wlaczylam tv. ps-robuś 2 miejsce :-)

. M dalej meble skreca-dzis mu juz lepiej idzie, na wesolo raczej :-). poczytam was i ide Majke 6 odcinkow zaleglych obejrzec i losty tez juz 3 odc sie nazbieraly...ehhh...a wieczorem jedziemy po kuchenke i piekarnik i chybe reling tez trzeba dokupic i inne p i e r d o l y. milego dnia zycze dziewczynki
emih nie strasz z tym brzuszkiem-lez jak najwiecej...teraz wszystkie te klopoty, ktore na Ciebie napadly ostatnio odbijaja sie wlasnie na Twoim brzuchu... ten stres jest najgorszy. wiec wypoczywaj i staraj sie wyluzowac psychicznie choc wiem ze to nielatwe. ps-dolaczam sie do zachwytow na zelem Lioven-zawsze w lato jak pracowalam, byl w ciaglym uzyciu-mialam prace stojaca i przy b wysokich temperaturach i niejeden raz tylko ten zel mi ratowal biedne kopytka...
mysza moj to nawet nie wiem jak wyglada jak sie na czyms skupia, bo nauczona doswiadczeniem staram sie wtedy nie przebywac w poblizu a juz bron boze nie odzywac...



ale dzis chyba jest luz bo nawet gwizdze i nie zrazilo go ze dostalismy 2 pary lewostronnie uchylnych drzwi i trzeba jechac zeby wymienili jedno skrzydlo. gwizdze wlasnie kolędę "hej malenki..."

nie wiem czy mam jzu sie martwic czy to normalny objaw?


jak nie chcesz tych sliwek to dodaj je do ciasta-mniam. a cos mi sie kojarzy ze mialas piec dzisiaj ? ;-) jakby co to mam fajny przepis na b pyszne i latwe ciacho owocowe z kruszonka. tylko ...hmmmm...gdzie on teraz moze byc...
tiffi no tak wyczytalam gdzies i to calkiem niedawno dopiero-pisalam na innym watku o tym-tematycznym-tez bylam zdziwiona choc na zdrowy rozsadek to pasuje wszystko. sledz w postaci, jakiej go spozywamy najczesciej-czyli solony/marynowany w occie to-mimo, iz przetworzony w jakis sposob-dalej jest surowa ryba, tak jak ryby wedzone i miesko wedzone surowe. a surowego miesa i ryb nam nie wolno. z tym ze ja juz naprawde sporo od poczatku ciazy pochlonelam ryb i miesa w tej postaci...a pomidorki koktajlowe to faktycznie jedyne, ktore jeszcze maja jaki taki smak pomidorow podczas tej zimy. ja bym bardzo porosila o przepis na te muffiny z truskawkami-tak apetycznie to brzmi...mmmmm....:-)
udanego wypadu na lody :-)
madzik to fajnie ze sie odstresowalas i spotkalas ze znajomymi :-)
agatha wypozycz tego M swojego z nalesnikami :-) znaczy M nie jest tak w zasadzie konieczny-byle by nalesniki byly


atabe faktycznie z tym wazeniem i ginem to termin b niefortunny wybral sobie chlopina :-) a z mamusiami to wiadomo jak jest ;-) moja Mama wlasnie dzwonila i pytala czy zrobic wiecej kotletow dla nas i zupe bo pewnie nie mamy.



ale 3 porcja "na niedziele" to juz chyba o 2 za duzo...zatwierdz juz ta Jagódke-b ladne imie


ja juz tak w myslach Twoja corcie nazywam :-) i myszowa Ninke i jedyneczkowa Nadie i vanilkowego Dawidka :-)
matko kochana tyle tego zlotego skarbu obcielas??????
kama no to mialas sympatyczny duet w nocy



nie wiem jak dalas rade sie wyspac...
tweenie udanego wypoczynku u mamusi
mruczka moj M tez cos przebakuje o naklejkach na sciane w duzym pokoju...sama nie wiem co o tym myslec. fajnie to wyglada?
atabe, tiffi moj Stasiek wazyl teraz w czwartek 500 gr +/-. a tego liczenia miesiecy to ja kompletnie nie kminie-jest to b dziwnie liczone jak dla mnie
