reklama

Lipiec 2010

reklama
Ja tez sie witam :happy2:
Co za okropna pogoda za oknem :wściekła/y:w domu az ciemno ;/
Noc taka sobie ,oczywiscie musialam sie obudzic i tysiac mysli ...

perla kiedy przeprowadzka ???
no i mialam pytac kiedy bedziesz leciec juz rodzic do PL ??
wogle do ktorego tc mozna wchodzic na poklad ??trzeba miec jakies zaswiadczenie od gina w ktorym jest sie miesiacu ??
pytam bo w kwietniu raczej polece do PL i co bede musiala im pokazac w ktorym jestem tc ??
 
Ostatnia edycja:
A najgorsze, że z rąk leci a coraz trudniej podnieść. I człowiek patrzy takim cielęcym wzrokiem wokół coby córka się domysliła czy M i podnieśli- ale nic: transparent trzeba nad głową nosić! ;)

Perla- to powodzenia z tym galimatiasem życzę- "widać" żeś trochę "podkurzona" ;) Pewnie ze zmęczenia...
 
Ostatnia edycja:
ewelad to miłe, słodkie spotkanie Cię czeka:-)

perla przy takim pakowaniu okazuje się często że mamy więcej skarbów niz myśleliśmy:tak:ale pomalutku, nie przemęczaj się czasem;-)

butterfly to się napiłaś:-Dniedobrze z tym kaszlem bo umęczy Cię pewnie:no:oby to nic poważnego.

justaa z tym siedzeniem w domu masz racj ę, też mnie już cos brało ale od kiedy nastała ładna pogoda a ja smigam po sklepach i do koleżanek do pracy wpadam od razu mi lepiej. Remontu jak na razie to ja się nie mogę doczekać więc faza "mam remontu dość" jeszcze przedemną:-D
 
miluszka kropa moja mama tez ma niedoczynnosc tarczycy a wiem ze to dziedziczne jest. zreszta moj gin mimo, iz nie wiedzial o tym fakcie od razu jako jedno z pierwszych badan wlasnie zlecil mi na tarczyce i ft3, ft4. on robi standardowo to badanie wszystkim pacjentkom w ciazy. u mnie na szczescie wynik ujemny. moja mam miala wycinana tarczyce bo miala potem inne komplikacje. i juz do konca zycia bierze jakies lekarstwo na e (?) ale opala sie normalnie-bez szalenstw ale jak wyjdzie na slonce to nie ucieka od razu.plam nie ma :-)

atabe ja mialam poprzednio pania ginekolog i to b b dlugi czas-nigdy nie mialam jej nic do zarzucenia. dopiero teraz w ciazy wyszla pewna przykra sytuacja, dlatego kto inny prowadzi moja ciaze-pan. ale podobnie jak jedyneczka co ide do niego to sie wsttydze-nic na to nie poradze :zawstydzona/y:. a dentystke tez mam kobietke i nie zamienie jej na nikogo innego :-) no z tym bialkiem nie za dobrze-ale nie martw sie-moze to nic powaznego-idz do gina jak najszybciej zeby sie nie straesowac. a wyniki popros zeby mama ci poleconym priorytetem wyslala jak najszybciej albo przefaksowala tylko zeby ginowi pokazac.

emih
ja wiem o tym skrzypie na sikanie (nawet mam w domu) tylko nie wiem czy w ciazy wolno ale jak piszesz ze tak to moze tez sobie lykne. ja to pilam juz przed ciaza bo tez mi sie czasem woda zatrzymywala.
no ja wlasnie tez o tym brzuchu nie slyszalam...bylam w szoku. teraz sie jeszcze zastanawiam...ja mam taki sposob ze raz w tyg robie oczyszczenie organizmu-typu pije sok z kapusty kiszonej. i nie wiem czy to tez ciazy nie szkodzi. wiem ze syntetycznych srodkow nie mozna-typu xenna (ktora uzywalam tez raz w tyg przed ciaza) i jakies napary z senesem. nie wiem kogo sie zapytac-moze gina?

mysza fajnie ze remoncik sie juz konczy-sprzatanie nie takie straszne. M Ci pomoze i luzik. tez bym zjadla hawerfloki ale kuchnki narazie niet ;-) ja tak jak Ty czuje ze mam za malo skory i za przy byle kichnieciu ona mi po prostu peknie...ps-tez mnie czasem bolala glowa od luteiny-ale do przejscia...a glukoze to zalezy od laboratorium-najlepiej sie dopytac-niektore maja swoja glukoze a w innych musisz kupic w aptece.

jedyneczka szkoda ze sny sie nie sprawdzaja...:tak::-) calkiem mi pasuje to 50 m i garderoba :-D:-D:-D ale ta lazienka niebnieska niech nie wraca-poprzedni wlasciciele mieli swoja droga ciekawy gust...tapeta (niebieska) w lazience!!! i zielone futryny i rury w calym domu :szok: a ten szef twoj to faktycznie zydostwo maxymalne... zeby pracownikowi znizki nie dac...:szok: i...hihihi-jak lubisz elaboraty to ja Ci je zawsze chetnie zapewnie ;-) :-)

miluszka a co to za plan "byc piekna w 9 miesiecy"? moze nam przyblizysz? :-) moim zdaniem brzuszek masz tak srednio-raczej wysoko. ja mam prawie tak jak ty-moze odrobine nizej

madzik
fajnie ze zakupki byly udane. u mnie tez ciagle twardnienie brzuszka. a teraz maly jeszcze nie kopie wcale...:-( a tak poza tym to ja tez mam wysoko brzuszek-maly kopal mnie od samego poczatku w okolicach pepka i wyzej nawet, podczas gdy reszta z was mowila ze nisko czuje dzidziolki. az sie gina pytalam i wczesniej mowil ze to niemozliwe ale teraz pomierzyl i mowi ze faktycznie moge tak wysoko czuc dzidzi. i naciska mi chyba na zoladek ta macica...

ewelad
rozwalilas mnie z ta 10minutowa taktyka mycia okien na pokaz dl a M :-D:-D:-D dobre dobre!!!! musze zastosowac :-D jestem pewna ze u mnie tez zadziala. ja tez z tych co to do nich w przepisach szklankami i lyzkami sie przemawia a nie gramami ;-) widze ze tez masz plytki pod sufit. ja nie zaluje tej decyzji absolutnie :-)

ewcik ja mam dokladnie identyczny sposob diagnozowania mojej opuchlizny :tak: mimo ze M uparcie twierdzi ze kupuje sobie za male skarpetki...rece i cycki opadaja...ewcik!!!! nie wspominaj przy mnie redsa sun...to moje najulubiensze najkochansze piwo i zawsze mi sie z wiosna i latem kojarzy...nop teraz to mi jezyk wisi do pasa:tak: mysle ze jak na jakiegos grillka pojedziemy na majowkowy weekend to sobie jedno wypije-nie zaszkodzi raczej :confused:

mruczka to samo czytalam o poduszcze i kolderce. moja siora-tez w lipcu rodzila to wrecz powiedziala ze duzym recznikiem malego przykrywala i bez poduszki-ze w zupelnosci wystarczylo. a jak sie ulewa to moja bratowa ma z kolei lozeczko oparte na ksiazkach w gornej czesci, tak, ze jest pod skosem niewielkim.ponoc pomaga

geperty super ze i u Ciebie tez ruszaja prace remontowe na czesc Maluszka :-) ;-) koniecznie daj te fotki :-):tak:

tweenie ja tez slyszalam ze w ciazy mozna sery plesniowe jak sa zrobione z mleka UHT. nasz rodzimy lazur jest podobno dozwolony. tak wyczytalam ale nie konsultowalam z lekarzem.

jedyneczka
super ze i u Ciebie remoncik lada dzien. i fajnie ze udalo wam sie jednak to wszystko przyspieszyc-wiem po sobie ze jednak maj to byloby za pozno troche chyba...-no chyba ze ma sie kogos kto naprawde wszystko posprzata za Ciebie...ale nie ma takich osob bo wiadomo ze my same zrobimy wszystko najlepiej ;-)

ewelad ja na 10 pietrze i M wlasnie wykorzystuje to jako karte przetargowa na niezalozenie firanek...:dry: faktycznie nikt mnie nie podpatrzy :-) no chyba ze jakis zbok z lornetka ;-) ale kto by tam hipopotama chcial ogladac :-D:-D:-D a rolety zamowilismy ciemny braz i nie wiem czy nie przesadzilismy ale bylismy sfrustrowani parodniowymi pobudkami przez slonce-a mamy okna na wschod. hihihi-ale masz sny...w ciazy to jest jazda z tymi snami, swoja droga. ostatnio moj M sie zastanawial czy dziecku snia sie w tym samym czasie te sny co mnie? zabilo mi to cwieka :confused: skoro czuje te same emocje to moze i sny ma takie same...
a o tym masazu krocza tez czytalam-ze zmniejsza ryzyko pekniecia podczas porodu i szybciej sie pozniej goi. ale jakos narazie nie moge dojrzec do takich dzialan...:-) po remoncie natomiast zamerzam sie za te miesnie kegla wziac. a ten masaz to sie najpierw musze gina zapytac ale to juz w ogole dla mnie maga wyzwanie :-D:-D:-D

vanilka ja mam tez to samo marzenie co Ty-duuuuzo piwa i duuuuuuzo fajek. najlepiej jedno i drugie naraz :-) z tym ze tak jak dzamena mowi na stale do fajek chcialabym juz nie wracac-wreszcie mi w domu nie smierdzi i od stycznia-bo wtedy dopiero rzucilam palenie :zawstydzona/y: mamy juz 2,5 tysiaca zaoszczedzone z moim M (w sensie teoretycznym, oczywiscie, bo w praktyce tych pieniedzy nie ma :wściekła/y:) ale jakas fajna bania to mi sie naprawde marzy....:sorry2::-p

patipaula kochana powodzenia na wizycie i nie biegaj az tyle :-) no i gratuluje meza-tak byc powinno-mam na mysli to mycie okien :tak::tak::tak:

tiffi
mi tez lekarz powiedzial ze szkola rodzenia to dopiero po 30 tyg najlepiej-jak juz wiekszy brzuszek. i wtedy tez ide. i tez mam za darmo w szpitalu, w ktorym bede rodzic. tez o tym tonicu slyszalam ze nie mozna pic bo za duzo chininy zawiera. ale mysle ze szklaneczka nie zaszkodzi-ja tez b lubie :-) co do bialo-czarnych plytek w lazience to ja widzialam na zdjeciach (leroy merlin inspiracje niesmierttelne ;-)) i b mi sie spodobalo ale M sie nie chcial zgodzic absolutnie-nie wiem czemu sie uparl tak jak na to, ze nie chce wiklinowego kosza na bielizne i bambusowych roletek. wrrrrrrrrrrrrr. twardnienie tez nisko dosc czuje-w kazdym razie pod pepkiem i kawalek nad.

agatha
ja Cie prosze...naprawde powinnas teraz lezec. goscie u was-ok-ja sobie sami walowke naszykuja-ewentualnie M niech ich obskakuje. a Ty nie laz nigdzie tylko lez kochana-to nie na zawsze ale teraz taki najbardziej "goracy okres". wycisz sie te pare dni...
o boze mam nadzieje ze nie bylam za bardzo przemadrzala w Twoim snie :-):-D zwlaszcza biorac pod uwage, ze nie jestem zbyt dobrym materialam na doradce w kwestiach meblowania, materialow, dodatkow i kolorkow w mieszkaniach ;-):-D ale milo mi ze Cie nawiedzilam we snie hihihi

kusska wlasnie Stasiek tez juz troszke zaczal fikac ale b delikatnie i krotko. i dopiero jak sie na chwilke polozylam

jedyneczka ja tez mam czasem takie mysli ze przynudzam i za bardzo rozwlekle pisze i pewnie cos w tym jest ;-) ale potem czytam ze za mna tesknicie i sie martwiocie co sie dzieje...wiec w tym pewnie tez cos jest ;-) :-D:-D:-D tak wiec prosze nam tu nie marudzic, tylko byc z nami i pisac duzo bo to lubimy :tak::-)
co do gotowania to Swieta swietami ale pierwsze co zrobie to bedzie na pewno rosol z wolowina w duzych ilosciach i bitki wieprzowe w b ciemnym sosie z kluskami slaskimi i buraczkami/ modra kapusta ;-) :-) mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam!!!!! wczoraj zjadlam golabki ze sloika i byly tak masakrycznie paskudne ze z nich to mi tylko kapusta smakowala. mieso w farszu nie wiedziec czemu przywodzolo mi na mysl slynna historie z 30letnim szwedzkim miesem puszkowanym rozprzestrzenionym w naszej rodzimej garmazerce. brrrrrrrrrr. oby nigdy wiecej obiadow ze sloikow-przepraszam za kazde jedno zle slowo na temat ze musze dlugo stac w kuchni i gotowac. odszczekuje wszystko!!!!!
udanych zakupkow :-) :tak:

anetka ja tez specjalnie na majke wstalam o 7.30 zeby o 8 obejrzec :-)

justa
glowa do gory i oby humorek sie poprawil

ewelad
M kupil specjalny nozyk do wyrzynarki ktory strzepi od spodu jak juz musi cos wystrzepic. ale pozniej wymienil na zwykly (:wściekła/y:) i bedziemy ciac i rysowac szablonem od spodu. a o tych mniejszych otworach to nie wiedzialam-powiem mu. dzieki bardzo :-) a jak okleic brzegi przy docinaniu? ktore i czym?
 
Witam się "porannie" :)

co do glukozy - miałam robioną 2 razy i za każdym razem musiałam swoją przynieść. Wszystkie moje koleżanki musiały zabrać swoją, czasem tylko dostały wodę w laboratorium, bo ja też musiałam mieć swoją... Może to i dobrze, bo cytrynki bym już nie dostała w przychodni :P

Ale mam lenia...

I nadal czekam na pieniądze za styczeń z zusu:cool:
 
Luise ale naskrobałaś!!!
Ja też będę chyba miała Teutonię, ale jeszcze nie zamawiam. Kupię używaną lub w sklepie. Dzisiaj zobaczyłam na DDTVN czworaczki i tak się poryczałam,że do tej pory smarkam. Znowu mi się źle spało,ale przynajmniej bez kolki. Dzisiaj sprzątanie i mega duże zakupy przed świętami.:-)
 
Hej dziewczynki, nadrabiam was, bo naskrobałyście multum stron od wczoraj.
Ja jestem wściekła dzisiaj, bo dzwoniłam wczoraj wypytać sie o badanie krzywej cukru (koło pracy w laboratorium) i wszytsko pięknie robią i zapraszają do 10 na pobranie. No to myślę sobie pojadę przed pracą, zostawiłam auto pod biurem i idę tam (zakupiłam zestaw: glukoza+woda+cytrtyna). Okazało się, że to na 3 piętrze, windy brak, trodno niewskazane u mnie, ale wyjścia nie ma, zasuwam na górę. A na górze Pani do mnie: ale na to badanie to na 8 najpóźniej przyjmujemy (bylo 09.20). No i fuck, fuck, fuck nie zorbiłam tego. A nałaziłam się, jeszcze nadłożyłam drogi bo chciałam oddać zegarek do zegarmistrza, a tam kartka: nieczynne z powodu pobytu w szpitalu.
Więc NIC dzisiaj nie załatwiłam , a umęczona jestem maksymalnie:-(
No to się wygadałam.

Mysza, właśnie super są takie powiedzenia lokalne i gwara, nie wiem dlaczego miałabyś ich nie używać lub wstydzić się, przecież to twoje pochodzenie.

Jedyneczka, moja Maja dzisiaj kasłała bardzo, ale ja jestem na 100% przekonana, że to od tego kataru, który leci jej ciurkiem.

JEdyneczka i Dzamena ja uwielbiam ruskie, to są najlepsze na świecie pierogi.

Madzik to ja mam identycznie, jak leżę to miękki brzuch, a wystarczy, że do kibelka wstanę i od razu ma cały czas twardy.

Tweenie, ja tez nie sprzątam, nie ma nas całe święta, poza tym teraz zamiast sprzątania funduje sobie leżenie, szkoda, że mojemu M nie przeszkadza bałagan za bardzo.

dzamenko, krązek powinien dziisja przyjść mam nadzieję, że mnienie zawiodą i dojdzie) i jutro wieczorem idę na założenie, ale dopiero na 20. Zdam Wam relację jak z czymś takim sie funkcjonuje.

Emih, ja też jestem byczkiem

Dziewczyny, ja poduszki przez rok chyba w ogóle nie używałam, i to samo potwierdził słynny Zawitkowski, że tak jest najlepiej dla małego kręgosłupa. A na lato to wystarczy kocykiem czy rożkiem rozłożonym przykryć, a jak duże upały to nawet flanelową pieluszką. Poduszki ani do wózka, ani do łóżeczka nie mam zamiaru uzywać.

Ewcik, mój gin powiedział, że żeby w ogóle coś magnez pomógł to przynajmniej 4 tabl dziennie, inaczej to jakbym sobie wit C łykała, nic nie da.

Miluszka i Tweenie, ja chcę zakupić chustę, ale tez się obawiam czy będę umiała to to zawiązać, mo mózg też nieco uległ skurczeniu niestety ostatnio:-(

Vanillka, mam podobne myśli co do alkoholu, są dni (szczególnie weekendy wieczorkiem, że obaliłabym sama ze dwa winka, za wódką nie przepadam, wolę dobre piwko, albo driny:-)
Nigdy nie paliłam, więc do fajek mnie nie ciągnie, tego smrodu nienawidzę wręcz

Louise, goście byli ale tylko na kawce i cieście, M wszystko zrobił, ja leżałam.
 
reklama
a ja ja już po śniadaniu
Louise podziwiam za te długaśne posty hihihi
Tez mam ochotę na ser pleśniowy -wogole apetyt to mi dopisuje.
Ja dzisiaj mam miękki brzuch , twardy to on jest jak za dużo chodzę ,więc dzisiaj odpoczywam :))))
Zapłaciłam zaliczkę za wózek i mam to z głowy uffffffffffffff
Tiffi tutaj jest ta Teutonia co zamówiłam : ..:: BOBO WÓZKI ::.. najlepsze WÓZKI DZIECIĘCE: FUN SYSTEM 2010 głęboko - spacerowy + CabrioFIX + baza ISOFIX dostawa w Polsce 0zł> Bo właśnie zamówiłam cały taki komplet .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry