reklama

Lipiec 2010

właśnie wróciłam do domu.. ależ jestem wściekła:wściekła/y: juz pomijam, że tak leje, że buty i nogi przemoczone.. ale 5 tyg czekamy na ten cholerny kredyt, nadzieję zrobili, że raczej na pewno dostaniemy, a tu nagle gościu dzwoni, że są jakieś tam problemy i już nie wiadomo:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
kurna, wyć się chce.. wszystkiego mi się odechciało, bo będziemy musieli raczej brać to rodzinę na swoim, a ja nie chce
 
reklama
magdzia to udanego pobytu i smacznego:-D

butterfly jedyne z czego skozystałam odnośnie przepisów z Emi to pomysł na kanapki typu buzia czy słonko bo nic mojego jej jakoś nie podchodziło:-D:-pza to słoiczki bez problemu. I wcale nie żałowałam bo miała alergie i jak miałam śmierdzącą twardą baranine gotować albo królika którego mi żal to miałam dość no i wygoda a także pewnośc że z ekologicznych upraw:tak:teraz pewnie czasu będzie mało jak firma będzie nam dalej działała więc znów będą słoiczki a my gotowce, M powiedział że przecież się nie rozdwoje żeby zajmować się dzieckiem i firmą:-ptzn. tych gotowców to ja trochę zapasu zrobie takich domowych, typu pierogi itp, z Emi tak zrobiłam i na pierwsze dni miałam luz a jedzonko też dobre przy karmieniu w te pierwsze tygodnie tzn. nie rozdymajace ani nic.

Ja mam książeczki z biblioteki i na grobach byłam bo rocznica babci smierci i od razu u taty byłam bo lezy obok. Miałam już wrócić bo lunęło ale mama miała ze swoim "chłopakiem":-) też jechać to mówię poszukam ich na przystanku i do domu zabiore. Ale podjechałam i przestało prawie padać i wiecie, pierwszy raz od dawien dawna zmokłam, taki nawet przyjemny ten deszczyk była powietrze orzeźwiające:tak:a teraz robie fryty i paluchy rybne bo Emi miała wczoraj do zamrażalnika schowac a schowała w lodówce więc trza je dziś wszamać:sorry2:
 
położyłam się na trochę, mówię - wstanę i będzie co czytać- a tu prawie nic nie doszło. Jakieś leniwe dzisiaj towarzystwo.
Madzik - ale mi smaka narobiłaś tym McDonaldsem.
I w ogóle jakaś głodna się zrobiłam.
U nas nadal ciepło, byłam w sklepie w lekkiej kurteczce i koszulka z krótkim rękawkiem. Wiem, że od jutra ma lać, a my musimy myć okna :-D W normalnych okolicznościach darowalibyśmy sobie, ale są umazane w farbie.
Dobrze, że dzisiaj YCD to przynajmniej szybko zleci do przyjścia M.
 
a ja jestem najedzona, po biedzie zjadłam z 8 kostek czekolady i snikersa, wczoraj na zakupach się zaopatrzyłam i mam barek pełny słodyczy, ale jestem pełna,ide się połozyć
 
A ja mam brzuch jak balon i jak oglądam wasze zdjęcia to jestem załamana, bo macie takie małe te brzuszki -jezu jak ja będe chodzić za 2 miesiące.
Atabe też zjadłam paczkę Schoko Bonsów hihi-uwielbiam je
 
właśnie wróciłam do domu.. ależ jestem wściekła:wściekła/y: juz pomijam, że tak leje, że buty i nogi przemoczone.. ale 5 tyg czekamy na ten cholerny kredyt, nadzieję zrobili, że raczej na pewno dostaniemy, a tu nagle gościu dzwoni, że są jakieś tam problemy i już nie wiadomo:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
kurna, wyć się chce.. wszystkiego mi się odechciało, bo będziemy musieli raczej brać to rodzinę na swoim, a ja nie chce

a gdzie ten kredyt? my braliśmy parę miesięcy temu i w nordei było najszybciej i na najlepszych warunkach :)
 
Wróciłam z USG serduszka małej... Cały dzień się denerwowalam i okazało się,że nie bezpodstawnie:-(Dzidzia ma jedną zastawkę o 1 cm mniejszą niż drugą. Strasznie się zdenerwowałam. Poza tym lekarka była mega dziwna i lepsze podejście miała do dzieci wcześniej przyjmowanych niż do mnie. W sumie to mnie nie uspokoiła, tylko wk... Zapytałam, czym to grozi, a ona na to- czy ja mam pani wymieniać wszystkie choroby serca?:no: Dodam tylko,że badanie kosztowało 200 zl, więc powinna mieć inne podejście. Za 4 tyg kontrola, a ja chyba przeczytam cały net do tej pory. Mam nadzieję,że mój gin mnie po świętach jakoś uspokoi.
 
reklama
mruczka, to może na usg do kogoś innego? ja tak poszłam, jak mi w 12 tyg powiedzieli, że jest stanowczo za małe i w ogóle jakoś tak słabo. Poszłam do innego lekarza i było wszystko ok:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry