_Ewcik_
Fanka BB :)
właśnie wróciłam do domu.. ależ jestem wściekła
juz pomijam, że tak leje, że buty i nogi przemoczone.. ale 5 tyg czekamy na ten cholerny kredyt, nadzieję zrobili, że raczej na pewno dostaniemy, a tu nagle gościu dzwoni, że są jakieś tam problemy i już nie wiadomo


kurna, wyć się chce.. wszystkiego mi się odechciało, bo będziemy musieli raczej brać to rodzinę na swoim, a ja nie chce
juz pomijam, że tak leje, że buty i nogi przemoczone.. ale 5 tyg czekamy na ten cholerny kredyt, nadzieję zrobili, że raczej na pewno dostaniemy, a tu nagle gościu dzwoni, że są jakieś tam problemy i już nie wiadomo


kurna, wyć się chce.. wszystkiego mi się odechciało, bo będziemy musieli raczej brać to rodzinę na swoim, a ja nie chce

za to słoiczki bez problemu. I wcale nie żałowałam bo miała alergie i jak miałam śmierdzącą twardą baranine gotować albo królika którego mi żal to miałam dość no i wygoda a także pewnośc że z ekologicznych upraw
teraz pewnie czasu będzie mało jak firma będzie nam dalej działała więc znów będą słoiczki a my gotowce, M powiedział że przecież się nie rozdwoje żeby zajmować się dzieckiem i firmą
Dodam tylko,że badanie kosztowało 200 zl, więc powinna mieć inne podejście. Za 4 tyg kontrola, a ja chyba przeczytam cały net do tej pory. Mam nadzieję,że mój gin mnie po świętach jakoś uspokoi.