reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2010

witam :)
ale jestem nieżywa... wczoraj teściowie przyjechali, więc posiedzieliśmy trochę, dziś mnie M o 8 do kościoła zdrapał z wyrka. Mała całą mszę się tłukła, może akcentowała, co ważniejszą myśl księdza?:-p
Klęknęłam na chwilę, to o mało co mnie brzuch nie przeważył...

a dziś do Częstochowy jadę na tydzień. Odzwyczaiłam się już od mieszkania z mamą, oj, to wyzwanie będzie...:eek:

Mruczka
wracaj szybko :)
 
reklama
Nie wysypiam najgorsze jest to że mam do pokonania jeszcze dwadziescia pare schodow :D i tak od hmm 14 tyg ciazy :wściekła/y:myslalam ze moze mam zapalenie pecherza a co sie okazalo to zwykly ucisk na pecherz ehh..
hehe pewnie masz kibelek na dole ?
ja mam na przeciw sypialni na pietrze wiec tylko po prostej :tak:

tweenie Milego wypoczynku :tak:

Objadlam sie rosolkiem ...moja pierwsza ciazowa zachcianka :happy2:powrocila :confused:
 
helołcza
witam w niedzielne popołudnie.... po śniadaniu cała patologia ciąży zasnęła snem kamiennym i dopierośmy się obudziły na obiad... jakiś środków nasennych nam do masła wrzucili??? :-) a za oknem deszcze pada.... wrrr

tiffi, co do położnej - zastanawiałam się o co chodzi, co by jej to dało i dochodzę do wniosku, że spokój święty jej by to dało, a to sprawa cenna. otóż nie musi informować lekarza, że coś nie tak, chyba o to chodzi. lekarz jest taki dyżurny, gdzies sobie biega i wpada tylko wieczorem na chwilę uśmiechnąć się do pacjentek. Niestety, ta położna jest wyjątkowo sama na dyżurze - tylko ona tak ma, no i nie ma u kto sprawdzić.A jak ona mi sprawdzi, to swoje potwierdzi....nic to, śmiać mi się z tego chce. Akurat nie miałam drastycznego tego ciśnienia, więc luz. Mam nadzieję, że w cięższych przypadkach nie robi takich jaj, bo może zrobić komuś krzywdę. A co do wózka - tak samo myslę (cieżki fotelik, brak testów).

mruczka, trzymaj się! może czasem na brochowie przebywasz?

tweenie, a może powołanie się w niej odezwało??

atabe, mi puchną ale to woda - biorę tablety hydrochlorothiazidum (trudne słowo :-)

oj do kina bym poszła! na robin hooda, zakochany nowy york, księcia persji i nie wiem co tam jeszcze... aa! na popcorn!!

tymczasem spacerek by się przydał - korytarzem do windy, na parter i do sklepiku po wodę do picia....
 
Ostatnia edycja:
Witam babolki :-)

mruczka, trzymaj się ! wszystko będzie dobrze :tak:

u mnie znów deszczowo więc siedzimy w domu .. M pojechał na 2 zmianę i do 23 siedzimy sami:-(
Jutro ma wolne więc mamy mały maraton zakupowo - budowlany... Z rana trzeba dokończyć szpachlowac okno, potem zakupy w Liroyu ..
Na 16 wizyta u gina - pewnie do 18 zejdzie nim wrócimy.. i zaś dzień minie jak z bicza strzelił

u mnie na tapecie dalej arbuz i winogrona z mlekiem ..
dziś odmiana lekka bo wtrąciłam już rybę z czosnkiem i cytrynką - na parze... lekko, pysznie i zdrowo...
na 18-tą robię drugą turę + ziemniaczki z koperkiem i kapustka kiszona...
 
reklama
jest tam net, ale lubi bawić się w chowanego...
pojadę, ostatni raz przed porodem, niech się mama ucieszy przez chwilę :)
a to dobrze,ze necik jest:)byle by za czesto w chowanego sie nie bawil !!!
Ja ja bym sobie poleciala do mamusi ..tylko jaki samolot mnie zabierze ;/
 
Do góry