kasiamaj
mama 2007/2010
młoda mamuśka-ja podzielę zdanie eijf-i też bym nie jechała,tym bardziej że macie debet!,jeśli już to przeznaczyłabym tą kasę na jakąś lokatę,albo wpłaciła dziecku,"na potem"
wiem że to okazja...która szybko się nie trafi,jednak ja wybrałabym coś bardziej przydatnego.i przeznaczyła te pieniądze na inne cele.
a marzenia można zawsze spełnić....może jak będziecie mieli lepszy okres to odłożycie trochę grosza i tez zrobicie sobie jakąś wycieczkę.?????
ale u nas strasznie wieje!!!! MATKO jakby się ktoś powiesił....
wiem że to okazja...która szybko się nie trafi,jednak ja wybrałabym coś bardziej przydatnego.i przeznaczyła te pieniądze na inne cele.
a marzenia można zawsze spełnić....może jak będziecie mieli lepszy okres to odłożycie trochę grosza i tez zrobicie sobie jakąś wycieczkę.?????
ale u nas strasznie wieje!!!! MATKO jakby się ktoś powiesił....

Ja siedzę w pracy i odliczam godziny do wyjścia... Na zewnątrz wieje, leje i zimno brrr. Nawet do samochodu nie chce mi się przejść. Na szczę ście po Bartka dziś nie jadę, bo został z mężem, zrobił sobie dzień niańki, bo moja mam chora i boję się, że go zarazi.
Zaraz po pracy jadę prosto do domu i podmianka, on jedzie do biura, a ja z młodym...
