Dziewczyny:
Napisałam do Moderatora. Niestety wątki o karmieniu, umiejętnościach i nie wiem co tam jeszcze było cennego, zostały usunięte bezpowrotnie. Także piszemy w tych "nowych".
Nef- małe dzieciaczki nie lubią zmian. Ciesz się, że córcia dzielnie zniosła pobyt u mamy, bo ja pojechałam z moją do brata, i byłam z nią cały czas, ale obce miejsce nie dawało jej spokoju i nie dała się nigdzie odłożyć. Już nie wspomnę o łóżeczku turystycznym, którego nie znała. Przyjechałyśmy do domu i odżyła. Ale i tak mi się wybudza, czasem popłakuje, bo ma coraz więcej wrażeń w ciągu dnia i nie potrafi odreagować. Także wszystko potem się przekłada na jakość snu.