reklama

Lipiec 2010

tiffi ja dzisiaj zjadlam dwie bulki, miske kapusty kiszonej, miske zupy, jogurt, 3 szt. kiwi,jablko, wielki kawal sernika i dalej bym mogla jesc gdyby nie to ze brzuch mam juz tak wielki i pelny ze nie da rady nic wcisnac:-D:-D:-D Ale kolacja jeszcze bedzie:-)

a ja chyba przejadłam się na kolację, zjadłam dwie kanapki z serkiem topionym i papryką, parę orzechów włoskich i galaretkę.
Poza tym nadal mi się odbija po wszystkim co zjem i wypiję.

Co do pracy ja póki co pracuję trochę w domu, bo pracę mam głównie wyjazdową z grupą ludzi, więc po pierwsze dojazdy, bagaże, po drugie grupa ludzi nie zawsze zdrowa (kichają albo co) no i zmęczenie duże. Dlatego muszę ustalić z szefową, czy chce bym pracowała w domu czy mam iść na zwolnienie. Myślę, że gin nie będzie robił problemu. A z tego co wiem lekarze w Pl wystawiają zwolnienia na ok 4 tygodnie (niektórzy na 3). Ale wiecie trochę mi się tęskni za pracą, a z drugiej strony nie mam siły.
oczekiwanie mnie się głównie chce jeść wieczorem, jak już się położę.

a ja jutro chyba podjadę na krew i mocz bo mam zrobić badania przed piątkową wizytą u gina i czekam na info czy mam robić USG czy nie bo już sama nie wiem
 
reklama
u mnie to tak fazami, albo śpię 3-4 godz na dobę, albo 3-4 godz nie śpię. Teraz mam znowu fazę na niespanie i coś mnie trafia już, wrrr. Zdecydowanie wolałam spać całą dobę, bo nie miałam czasu na głupie rozmyślania - od kilku tyg leżę na podtrzymaniu, z braku zajęcia dziwne myśli przychodzą mi do głowy :shocked2:
 
oj to o takie dziwne mysli lepiej trzymaj :tak: z daleka chociaz wiem ze jak nie masz zajecia to czasami bywa trudne :-(
ja natomiast nie moge spac kompletnie usypiam ok 4-5 rano dobrze ze nie pracuje teraz bo niw wyobrazam sobie wstawania o 7 :baffled: i jakos tak leci powolutku
 
:-) super :-)
tyle ze czasami M mnie przegania ze mu spac nie daje ale niech sie powoli przyzwyczaja ze w nocy ciezko spac :tak:;-):-D

Z tym podtrzymaniem mam nadzieje ze wszytko bedzie ok :confused:
 
póki co, jest ok. Lekarz pozwolił mi nawet zmniejszyć dawkę duphastonu na 2 tabletki dziennie, ale się boję :/
mój też marudzi, że nie śpię, jemu spać nie daję i w dodatku ciągle przed kompem lub tv leżę. Jak go kocham, to czasami tak samo mam go ochotę udusić...:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry