reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2010

mysza pociesze Cie ,ze moj M tez dzisiaj w pracy :happy:
ale chetnie poszedl bo ma dzis placone poltora stawki za godz.wiec mi tez na reke :tak:zawsze kaska sie przyda :happy:
Nie rob smaka na bigos bo ja mam parcie na jedzenie ostatnio cos za bardzo :baffled:
 
reklama
atabe moja gin mi przepisała witaminy feminatal, żelazo 2xdziennie, magnez 1 xdziennie i luteinę. Mimo, że moje wyniki są niezłe to jednak HB miałam ponizej normy, więc żelazo musi być. No nie wiem czy branie żelaza na własną rekę to dobry pomysł, ale z tgeo co wiem to chyba każda kobieta w ciąży (a przynajmniej znaczna część) bierze żelazo.
Mój M niby ma wolne i co z tego jak siedzi w domu i pracuje, bo zobowiązali się, ze klient będzie coś tam miał jutro, a podwykonawca dopiero dzisiaj przesłał swoją część do której mój M coś musi dopisać i w rezultacie siedzi i pisze i tyle mam z tego weekendu
mysza cóż za cudowna wiadomość, teściowa przyjeżdża....
madzik zjadłabym lody, al chyba wszystkie sklepy pozamykane w pobliżu, a jechać się nie chce
vanilka no chociaż ma twój M płacone więcej, a do mojego kierownik powiedział, że jak coś to sobie odbierze wolne dni, tylko, że mój M ma 35 dni urlopu i nie ma go kiedy wybrać, a wolny i długi weekend pracuje siedząc w domu - super

My po obiedzie obżarci na maksa, M pracuje przy komie, ja wcięłam żelki śmiej żelki kwaśne, ale zjadłabym lody (których brak). Mała też jakaś dzisiaj mało aktywna, a mnie ciągle kręci się w głowie. Zerknęłam na allegro jakie wózki mają do sprzedania.
Muszę pomyśleć, bo jutro M ma urodziny prezent już mam, ale może jakaś kolacja- tylko co tu zrobić by było lekkie łatwe i przyjemne. Nasi fachmani wracają do pracy jutro, a czeka mnie w środę poważna rozmowa z nimi.
 
ochoty na lody nie mam, ale snickers za mną chodził. Poszłam i sobie zakupiłam i jeszcze chrupki orzechowe :-D
fajnie na dworze cieplutko i pada deszczyk :-)
 
tiffi nie zamierzam brać żelaza na własną rękę, jutro mam wizytę i mam nadzieję, ze gin mi sam dobierze jakieś witaminy czy coś...
mruczka ja miałam ostatnią wizytę 4 tygodnie temu, idę jutro i zobaczymy na kiedy mi wyznaczy termin...
mysza chrupki powiadasz:-D smaka mi zrobiłaś!:-p

ja pożarłam mase lodów i teraz mam wyrzuty sumienia, ale tak to jest jak ciężarną się samą w domu zostawi, a zamrażarka pełna:-p
 
cześć dziewczynki..

my nie mieliśmy planów na długi weekend, ale wczoraj spontanicznie pojechaliśmy do mojej rodziny za częstochowę, dzisiaj wróciliśmy, bo M na noc do pracy szedł.. zrobiliśmy sobie fajnego grilla wczoraj wieczorem, fajnie bylo;-)

a teraz po powrocie mega doła załapałam, wszystkiego mi się odechcialo:-(
 
Kurcze też bym zjadła Snikersa albo lody:baffled:A dzisiaj mam dietkę z powodu tej zgagi i bólu żołądka. Renie pomaga, ale tylko na moment:nerd:
 
Umieram z nudów.Cały dzień leże w łóżku bo się przeziębiłam:baffled: Smarcze i kicham od dwóch dni.Mam nadzieję,że to nie przeszkadza jakkolwiek w wizycie u ginka...Jutro mam.
Oby jutro było już ze mną lepiej.Wkurza mnie to,że nie mogę wziąć np polopiryny.Już dawno byłabym zdrowiutka :confused2:

Dziewczyny tęskniące za pracującymi Mkami pocieszę Was.Ja z moim Marcinem nawet nie mieszkamy razem.W sumie to nie wiele z Was chyba zna naszą sytuację...Otóż nie jesteśmy jeszcze po ślubie,malutka nie była planowana.Nie chcemy się z niczym śpieszyć.Nie chce brać ślubu 'bo jest dziecko,bo tak trzeba i co powiedzą inni'.Córcia przyjdzie na świat,będziemy mieli odpowiednie finanse to zrobimy zajebiste weselisko:-) Niedługo zamieszkamy razem,raczej jeszcze przed porodem,także nie wiele czasu już zostało,co nas bardzo cieszy:tak:
Owszem,czasem jak np kończył późno pracę(np o 22 lub 23) to nie wracał do swojego domu bo nie miał jak dojechać o tej godzinie tylko nocował u mnie bo miał bliżej ale to nie to samo co mężuś,który dzień w dzień wraca do Ciebie do domku,przy którym codziennie zasypiasz i budzisz się :sorry: Bywa tak,że kilka dobrych dni się nie widzimy i oczywiście umieram z tęsknoty:sorry:
Jesteśmy jeszcze bardzo młodzi ale to żądna przeszkoda dla miłości.Bardzo się kochamy,chcemy spędzić razem całe życie i wychować naszą córeczkę najepiej jak będziemy potrafili:tak:

Kurde ale zwierzenie się z tego zrobiło :-p
 
Ale tu pustki--łooo matko!!
Ja już wykąpana i oglądam tv , też mi się nudzi i tylko jem z nudow.Dziewczyny ja juz mam 9 kg na plusie-aż boję się co to będzie dalej-i wiem ze to nie jest woda bo ja nic nie puchnę.
 
reklama
Ale tu pustki--łooo matko!!
Ja już wykąpana i oglądam tv , też mi się nudzi i tylko jem z nudow.Dziewczyny ja juz mam 9 kg na plusie-aż boję się co to będzie dalej-i wiem ze to nie jest woda bo ja nic nie puchnę.

pociesze Cie ,ze ja tez mam 9 na plusie i tez ciagle dzisiaj jem i jem i jem ;-):tak::tak::tak:
 
Do góry