reklama

Lipiec 2011

Cześc Czorty!!:-) (pisze "czorty, bo nie idzie Was doczytac...drukarki jedne!!:-D)
ja dopiero w takich momentach doceniam moje lenistwo w chałupce. Tak jak pisała Wydrusia (dziekuje ci Kochana - zginęłabym bez Ciebie:*) zaciągneli mnie do roboty (zawsze tylko na chwilke) i zawsze siedze tam całe dnie. niestety dzis była powtórka z rozrywki, jutro i jeszcze w czwartek. wykończą ciężarną!:) Bądź co bądź nie ma juz siły pracowac na pełnych obrotach.:)
zuzu jeszcze raz gratki wielkie synusia!!
orchidea..dziekuje za wirtualne pozdrowionka i przytulaski:-)
Veronique odezwij sie kochana, bo pisze do ciebie bez skutku, juz jakies czarne mysli mam, sciskam;-)i mam nadzieje ze z siostra wszystko ok?
danuska Ty wogle nie mów o sprzataniu..dla mnie umycie podłóg graniczy z fizycznym cudem:)
resztę głaszcze po brzuszkach:-):-)
Mała tak od wczoraj szaleje..ze normalnie msuze sie pochwalic, bo jestem w szoku, ze az tak moze kopac..siłaczka moja. wczoraj zamiast spac do 2 w nocy lezałam i sobie pukałysmy wzajemnie. i tym sposobem spałam 3 godziny, bo o 5 z wrazenia znowu nie mogłam spac...wariatka:):):)
 
reklama
orchidea, myslalam ze cie nie ma :zawstydzona/y:

Małż się zreflektował po tym przecieraniu monitora, puscil mi Garou, przyszedł i mówi: wiem że za nim tesknisz i szybko go nie zobaczysz, więc przynajmniej sobie posłuchaj..." :cool2: Od razu chcialam mu dać tego króliczka zeby sobie jeszcze monitor poprzecierał :happy:
 
Corin a pisz za mnie chociaż mnie palce od klikania nie będą bolały :-D maqnio czasem mam takiego lenia ,że skrót wolę pisać :zawstydzona/y:
Ooooo zaraz mój serial "pierwsza miłość" :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry