Hej!
Corin, alesie usmialam z Twojego malza i kroliczka!!
Maqnio, bidulo, nie dawaj sie tyle zaciagac do tej pracy!
A ja poszlam do tego nadprogramowego ginekologa bo mnie naprawde bolalo brzucho jak dotykalam, a on mi na to ze powinnam na pogotowie isc a nie do przychodni - a nikogo nie bylo do niego w kolejce! (bo przychodnie sa do ozdoby chyba...), zobaczyl ze serduszko bije i macica ok. A na pogotowie nie ide bo po ostatnim razie nie mam milych wspomnien, wiec poczekam do 1 marca na polowkowe
Nie wiem, ostatnio zaczelam cwiczyc lekko, moze cos tam zle zrobilam i mi sie naciagnelo...
U nas juz wiosne czuc, juz sie nie moge doczekac kiedy te glupie kurtki mozna bedzie zrzucic i zaprezentowac swiatu brzuszek!