matko jak się wkurzyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wyobrazcie sobie że jak byłam we wtorek powiedzieć że jestem w ciąży to mówiłam że chce test z krwi na obecność bety hcg ale one powiedziały że mocz wystarczy, no to dobra, ja dzisiaj czekam na wynik a pani mi mówi że pozytywny a ja do niej czyli jaki???? Ona no pozytywny, jesteś w ciąży. One mi poprostu zrobiły test ciążowy a nie na ilość bety, ja czekałam 4 dni na wynik a przeciez już to wiedziałam, normalnie mnie pokręci, tak sie wkurzyłam że kupuje bilet na niedziele i lece do mojego gina bo tutaj to oszaleje
