Hej nowe mamusie! Najszczersze gratulacje!!
Malinka, to nam wychodzi taka sama data porodu!!
Mailuj, masz racje, mysle ze najgorsze to jest wlasnie naczytanie sie roznych glupich roznosci na necie i potem nie mozna przez to spokojnie sie cieszyc rozwojem ciazy... Wiec najlepiej jest czytac same fajne i milutkie rzeczy i sie nie przejmowac, a wszystkie rozterki i problemy - do ginekologa!
Ja wlasnie wsunelam 3 jaja na twardo z majonezem, jakos tak na nabial mam ochote.
Wlasnie, a czy jest moze wsrod nas jakas wegetarianka...? Bo ja nie jem miesa od 15 lat, jem ryby i owoce morza, ale teraz chyba wlacze do diety troszke miesiwa, dla dobra fasolinki!
Zeycze wszystkim ciezaroweczka milego weekendu, maz idzie w tan a ja zostaje sama w domu, bo w Hiszpanii pala wszedzie jak smoki i nie chce mi sie dymu znosic!