reklama

Lipiec 2011

Mówicie tydzień w domu? Mnie sie wydawalo że latem to od razu po powrocie ze szpitala można wyjść, no powiedzmy na drugi dzien ;-) Kurka, mam dwa zimorodki w domu i zimą sprawa byla prosta, póki mrozy siarczyste siedzialam w chałupie, potem młodzi przez kilka dni lądowali na balkonie na kilka minut, i dopiero potem spacer. Latem myślalam ze nie trzeba wogle balkonowac... Zupełnie jestem zielona w tym względzie...
 
reklama
Corin no mój tez zimorodek.
Danuska moja teściowa tez próbowała mi jakies stare racje sprzedawać ale się nie dałam i powiedziałam, ze nasze dziecko wychowamy zgodnie z aktualnymi zasadami
ja czytałam gdzies, ze po tygodniu można, ale jak masz ogród Corin to co innego niz miejskie parkowe bakterie to pewnie nic sie nie stanie szybciej
 
danusia zgadzam się z dziewczynami, to wy decydujecie, bo to wasze dziecko i już
a to że każdy będzie swoje 5 gr wtrącał to chyba nieuniknione... niektrórzy nawet w dobrej wierze, bo przecież chcą pomóc ;-)
a ja właśnie na taką chustę-nosidełko się czaję, uważam że w niektórych wypadkach, jak musisz mieć wolne ręcę albo z wózkiem gdzieś się nie da, to jest super
 
Corin, zgadzam się z Wisienka jak masz swój ogródek to co innego, a mi się wydaje że przez te parę dni po powrocie ze szpitala to sama będę się ledwo ruszać. I wygramolić się z 2 piętra z bloku może być ciężko, ale zobaczymy

Lecę na ten spacerek. Do później :*
 
Danusia no i bakterie w mieście ich masa, zwłaszcza w upał i maluszek potrzebuje kilku dni na przystosowanie.
Wydrusia alez on jest z tobą cały czas i to blizej niż najbliżej:-)
A ja uruchomiłam nie wiem od jakiego czasu mój superekspres i zrobiłam sobie latte, pyszne z pianką wysoką, mniam:-)
 
reklama
Ja zas mam doswiadczenie moje 2 córki sa jedna z 13 lipca druga z 1 sierpnia i nie wystawiałam bym swojego malenstwa tak od razu jak wy mówicie na dwór , ja tak zrobiłam i skonczyło sie tym ze w nocy wołałam pogotowie do córki bo sie rozchorowała z młodsza juz takiego błedu nie zrobiłam i odczekałam pare dni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry