Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dodi z tego co pamietam to odzyskała męża i wykorzystuje go na maxa, chyba że cos zmieniło się po drodze:-), tu sie tyle dzieje, że może jednak cos mi umkneło
Psotka a może nie pytaj naokoło tylko zaufaj komus kto zna twoja sytuację. Pewnie opinii bedzie wiele, ale czy inni lekarze znają dokładnie twoje parametry i wyniki?
Wiecie, ze mam azotyny w moczu.Mama powiedziała mi,że musialam jeśc coś co bylo silnie nawożone. Chyba pół koszyczka kiwi :-( Dupa blada...
Ja też nie wiedziałam, ale drogą dedukcji doszłam do tego, że to to. Choć może to małefrytki z Maca - za karę. Jutro pogadam z lekarzem co i jak. Kurka moze i te arbuzy są czyms nafaszerowane??? Chyba najbezpieczniejsze są jablka i owoce z własnych ogródków.
kurcze trochę niefajnie z tymi azotynami - zdradliwe smaczne owoce. dziewczyny wiecie już coś o córze corin pisała może co z okiem małej, wiem że miała być u okulisty
Kurcze ale sie denerwuje Maqnio ... miejmy nadzieję że wsio ok... Psocia właśnie dzwoniła Maqnio zaraz wejdzie i Ci wszystko wyjaśni ale jej ginek nie powiedział jej nic na ten temat bo musiałby mieć wyniki
Wydrusia, a co Ci da denerwowanie się..... jak jest u lekarza, to raczej nic Jej nie grozi - a poza tym będzie dobrze, bo nie może być inaczej, więc nie ma powodów do denerwowania się....