reklama

Lipiec 2011

Witajcie dziewczyny. Obudziłam się z bólem gardła. Czyli chłopaki mnie zarazili niestety.
Anulka , Wydrusia jak pomyslę, ze to juz tak niedługo to ciarki na plecach. Już bym chciała 37tc i Emilkę ale o porodzie jakoś nie moge myslec;-)
:zawstydzona/y:Pipi ja własnie ciągle czuje kopniaczki w okolicach pepka i bardzo rzadko wyżej , juz się martwię czemu. Mam nadzieję, ze Emilka rośnie jak nalezy i po prostu tak jest ułozona
 
reklama
Anula, wydrusia ja tam jakoś nie widziałam tego czasu.. fakt, zbliża się, ale jak dla mnie i tak za wolno.. chociaż dzisiaj mój Paweł stwierdził, że chyba odpuścimy sobie komunie co mamy 19 maja, bo przecież zostało tylko 2 miesiące i jak pomyślę - to faktycznie.. końcówka kwietnia minie, majówka i już pół maja będzie.. a wtedy już na poważnie trzeba myśleć tylko o dziecku i całym przedsięwzięciu:)
pippi ja czuje kopnięcia w rożnych miejscach, wczoraj czułam i pod piersiami i na dole, czyli i kopniakami i rączkami boksował..do tego poprzecznie leżał..chyba już coraz mniej miejsca tam ma..
anula, ja nie mam jeszcze łóżeczka, ani nic co jest do niego potrzebne..nie wspominając o wózku, ani rzeczy dla mnie.. chyba sporo tego jeszcze mi trzeba:)Na poważnie się biorę po świętach..
 
Wisienka jak tak samo ale jakos porodu sie nie boje w miare sie dobre mam nastwawienie do tego jak dl tej pory;-)
Konwalianka ja mam tylko troche ubranek, lozeczka i wozka szukam;-)a dla siebie nic...wiec bez rewelacji.
 
Wisieńko hej Kochana :** Ja też mam ciarki na plecach jak pomyśle o tym że za 2,5 miesiąca Lilka bedzie sie przeciskać :-)
Konwalianka bo nam się wydaje że za wolno bo nosimy je pod serduszkiem a moja ciocia ostatnio do mnie kurcze ale to przeleciało a u mnie były momenty że sie dłużyło jak nie wiem :-)
 
wisienka nie masz co się martwić, na pewno rośnie zdrowo, tylko kopie w innych miejscach :-)
ja już teraz mało czuję kopniaki, raczej takie przeciąganie się, rozpychanie...
konwalianka mam podobnie jak ty:-) - jeszcze nie czuję, że to blisko i też nastawiam się na zakupy po świętach (a właściwie po długim weekendzie majowym) właściwie to ja wszystko muszę kupić, bo mam tylko kilka drobiazgów a najważniejszych i największych rzeczy jeszcze nie...
poród na razie mnie nie stresuje, cieszę się jeszcze beztroską 7 miesiąca
 
Wisienka spokojnie moj roznie kopie ale najczesciej na dole;-)
Pippi ja pelna para rusze tez w maju:-)
Ja ogolnie staram sie miec pozytywne nastawienie do zycia i tak robie z porodem w koncu nie ja 1 bede to przechodzic:tak:
 
reklama
a jak były ułożone maluchy na ostatnim usg? bo moja główką w dół i może dlatego czuję stópki powyżej pępka;-)
chociaż jak robiłam to usg w 27 tyg to lekarka mówiła, że jeszcze może się kręcić i zmieniać pozycję

anulka dokładnie, grunt to optymizm:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry