reklama

Lipiec 2011

Hej dziewczyneczki moje kochane!
Wpadłam do Was na sekundkę i widzę że tu już ze 3 nowe wątki przybyło:szok: i u psotki spore kłopoty były!!! Trzymam kciuki za wszystkie żeby w dwupaczku do przyzwoitego terminu dotrwały.
Nie było mnie tu chyba z miesiąc, bo wraz z nadejściem wiosny czasu coraz bardziej brak, a i siły już wiadomo, nie te.
U mnie w porządku, trzymamy się niezle, we czwartek byłam na wizycie i została potwierdzona 100% dziewczynka, szyjka o.k, i glukoza wzorowa, więc świętuję spokojnie.
A głównym powodem mojej dzisiejszej wizyty są życzenia świątecznę dla Was kochane towarzyszki w ciąży:tak: Duuużo siły, spokoju i wiosennego optymizmu życzę, wielu radosnych chwil w gronie rodziny i przyjaciół, żadnych skutków przejedzenia i szalonego Króliczka, jak również wielu łask od Zmartwychwstałego tym które wierzą w Jego błogosławieństwo.

Do poczytania może jutro, jeśli czas pozwoli, ale jestem z Wami myślą każdego dnia, tylko chęci do kompa i neta brak.
Dobrej, spokojnej i przespanej nocy wszystkim życzę. Ślę całuski i tulę wystające brzusie!
 
reklama
Kolejna noc nie przespana :-( mam już dosyć :-( to już 3:-( już powoli nie daje rady :-( biorę *spam* ale nic :-( zero różnicy :-( noc ciut lepiej kaszel też ale ten ból gardła mnie wykańcza :-( już nie wiem co robić :-(
 
Z okazji Świąt Wielkanocnych Zycze Wam wszystkie co najlepsze a przede wszystkim Spokoju Ducha i ZDROWECZKA !!!! Aby wszystkie zle duszki odeszly od NAS PRECZ W DAL i spokojnie pozwolily nam doniesc nasze MAlenstwa do terminu spotkania z naszymi babelkami :) Caluje Was Wasza Nika
 
witajcie kochane
ciesze sie że psotka juz w domciu trzymaj sie kochana i nie daj sie skurczybykom
ja juz po swiatecznym sniadanku 3 kg ciezsza napewno
zycze wszystkim brzuchatkom wesolych swiat bez skurczy, bólu, duzo łask od Zamrtwychwastałego no i dotrwania do terminu
milego swietowania
wydrusia witaj w klubie u mnie tez bol gardła najgorzej w nocy i rano, spac tez nie moge jakos nie moge sie ułożyć, ja bore imbir z miodem i cytryna moze ciut lepiej ale z nosa dodatkowo mi sie leje

milego świetowania kochane
 
witajcie kochane,
Ja już kg cięższa od wczoraj, czyli świąteczne jedzenie działa:) ech..ale co tam:)
wydrusia, gon1a - trzeba się kurować, aby się nie rozwinęło w coś poważniejszego.. ja za to dzisiaj strasznie kaszlę, dlatego martwię się, bo przez to chyba maluszek spać nie może..i ciągle się rusza, przeciąga i kopie.. no i niestety dzisiaj mam częstsze skurcze, oby to było z emocji i jutro już sie nie pojawiło..

wypoczywajcie dużo lipcóweczki, miłego dnia
 
wydruska sprobuj zrobic ten syrop z cebuli i czosnku, bedziesz troszke ... smierdziec :-D ale jest na prawde dobry. Czosnek ogolnie jest na wszystko a jeszcze w polaczeniu z cebulka to w ogole. Proporcjonalnie do wielkosci sloila skroj 2 srednie cebule z 4 zabki czosnku, troche cukru i ubic palka drewniana i odstawic w cieple miejsce, np kolo grzejnika. Na drugi dzien mozna juz pic, jedna duza lyzka co 3 h. SProbuj, moze ci pomoze a nie bedziesz sie faszerowac jakimis syropami i tabletkami. W miedzy czasie herbatka z cytrynka i miodem :-)
trzymam kciuki za wyzdrowienie :*
 
kociatka , witaj. bedzie dobrze, dotrwasz do konca. rozmawiaj z dzidzia zeby jeszcze posiedziala w brzuszku. sciskam mocno. kurcze ja tez z luksemburga moze bedziemy rodzily razem

wydrusia, gon1a emcia ma racje syrop z cebuli i czosnku i wam powinno przejsc.
 
Silwia84 - ale numer, tez mieszkam w Luksemburgu (niedlugo jednak przeprowadzka do Krakowa), moja ciaza ma 28 tygodni i 2 dni, moj synek bedzie mial na imie Aleksander i namietnie wsuwam tuskawki zmiksowane z kefirem!!!!

:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kociatka :)
Też mam termin na 13ego lipca z miesiaczki :-) Poczytałam o Twoim przypadku na innym watku, kurcze, swoje tez przeszłaś bidulko... Ja tez zaczynam miec problemy z szyjka ale w cm jak to wyglada to nie mam pojęcia. Ale już tyle dziewczyn pisało konkretnie ile cm miały, ile maja teraz... ze zarasz poszukam w tych moich usg czy nie mam. A jakos to jest skrótem oznaczone, czy normalnie napisane? :nerd:

Ok, wiem tyle, że w ok 13 tygodniu moja szyjka miała 48mm. Ile ma teraz nie wiem, bo przy rutynowym badaniu ginekologicznym moja doktor stwierdziła, że się zaczęła skracać. Ale jak? o ile? pojecia nie mam.... ? :/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry