reklama

Lipiec 2011

heh, corin - dobrze, że jesteś już spokojna; no i ta siara świadczy o tym, że piersi pracują już nad mleczkiem dla maluszka.. moje jeszcze leniu****ą..
balkan, ja niedługo wracam do W-wy, mam nadzieję, że pogoda wytrzyma.. chociaż w Cz-wie, też słoneczko powoli się przebija; fajnie, że Ci zafundowali rozrywkę :)
 
reklama
U nas zapowiada sie piekny tydzien temp kolo 27 stopni z zimnym wiaterkiem, super pogoda na spacerek i mam nadzieje i to niejeden.
Corin mala sie jeszcze nabryka przynoszac radosc mamusi.
Wisienka rzeczywiscie cos znikla, mam nadzieje, ze tylko lezy i wszystko sie wycisza.
Ja stosowalam chusteczki naprzemiennie z woda, jak bylam w domu to kranik, na zewnatrz chusteczki i czeste wietrzonko, trzeba uwazac na faldki, bo tam zawsze moze cos sie ukryc, no i przy chlopakach by sisiaka nie zainfekowac resztkami kupy. Latem bedzie prosciej, cieplo, mozna wietrzyc do woli.
A ja ciagle wydmu****e krew z nosa, trwa to juz pare tygodni, cholera oslabiona jestem na maksa, mam nowa milosc truskawki, nie moge sie im oprzec w kazdej postaci. Pare razy dziennie mam bolesne skurcze, dziwi mnie to, bo w poprzednich ciazach nie wiedzialam o ich istnieniu, ta ciaza jest inna, brak wymiotow, dobre samopoczucie i kondycja, chyba na stare lata zalapie sie na rzeczywiscie blogoslawiony stan:)
 
Hej piekne cieżaróweczki ;) zycze milej i slonecznej niedzieli:)

napisalam smska do Wisienki mam nadzieje ze jak do mnie nie odpisze chociaz wejdzie i sie zamelduje ze wszystko ok z nią i małą.
Ja znowu wstałam połamana krzyż masakra mimo ze zmienilam łóżko no niedlugo na podlodze chyba bede spac...Maly cala noc dawal mi popalic czasami az mialam pol brzucha wypuklonego.
 
Anulka, ja już 3 noce mam koszmarne, za każdym razem jak się przewracam- budzę się, czyli jakieś 20 razy w ciągu nocy no i dodatkowo bardzo boli kręgosłup, już sama nie wiem od czego to zależy...
kwoka, ja miałam problem z krwotokami z nosa jakieś 3 tygodnie temu, teraz za to bardzo krwawią mi dziąsła - każde mycie to koszmar, a myję kilka razy w ciągu dnia, mimo używania parodontax oraz płukania szałwią.. nigdy nie miałam z tym problemu a i wszystkie zęby przed ciążą wyleczone miałam, więc to na 100% sprawka ciąży..mam nadzieję, że zęby przetrwają ten okres i nie będzie dużo do leczenia.. :)
 
Czytalam ze w tym okresie ciazy kregoslup to norma. Trzeba wybrac dobre lozko nie za miekkie nie za twarde no ale sory nie kupie lozka tylko po to ze w ciazy jestem...
 
Helloooooooooooo

Ale piekny dzien!!!

Ja tez juz nie wiem, jak lezec, zeby nic mnie nie bolalo. Teraz odcinek ledzwiowy daje mi popalic:baffled:
Krew z nosa i dziasel to normalne, bo ponoc wszystko jest wsciekle ukrwione i naczynka latwo pekaja. Kolejny urok nazego stanu po prostu

Kwoka, ja truskawki moge tonami! Przedtem byly malinki, teraz truskawki. A nie ma mi kto przyniesc, buuuuuuuuuuuuuuuuuu

Balkan - racja, damy rade temu cellulitowi! Choc nie wiedzialam, ze moge go miec w takiej skali :no:

Milego dnia wszystkim
 
Heej !balkan ,kociatko fajnie wam ze u was taka ladna pogoda i sloneczko u nas pochmurno chociaz tak mocno zimno nie jest,ale z moim przeziebieniem to jednak zimno .mnie tez kregoslup pobolewa ,szczegolnie jak wiecej pochodze albo dluze poleze i przy wstawaniu mi zlapie taki bol ze okropnosc.cellulit okropnosc ,tez u siebie zauwazylam troche chociaz mam dopiero 24 lata:shocked2:trzeba bendzie zwalczyc .Corin napewno wszystko dobrze ,fajnie ze mala sie rusza ,u mnie tez siara leci co jakis czas ,zazwyczaj po nocy .czekamy na Wisienke:)
 
Witam niedzielnie kochane!
Corin dobrze, że już masz spokój wewnętrzny- ja od kilku dni mam małą ułożoną albo w poprzek albo posladkowo i gmera gdzieś tak od kręgosłupa , od dołu przy szyjce- te odczucia są o wiele delikatniejsze niż jak leżała 1,5 tyg temu główką w dół ale wiem że to norma bo już kilka razy zmieniała pozycje i na usg za kazdym razem inaczej wychodzi:)
Wiśieńka to miała z tego co pamiętam te kłucia w boku wczoraj? mi też się to wczoraj trafiło, choc trwało krótko , ok pół godz, ale wrazenie jakby szczupało i kłupo na raz i jakby mi miało bok rozerwać- nie mogłam przyjąć żadnej pozycji. Jedyne czego byłam pewna to że to nie żadne skurcze.Dziś od rana ok. Nawet brzusio rozluzniony.
Wisieńka czekamy na dobre wieści!
 
reklama
Teska celulit nie jest w ogole zalezny od wieku tylko od zlego funkcjonowania ukladu limfatycznego i krwionosnego. Ja widzialam nie raz dziewczyny po 13 lat, wcale nie byly grube, ale celulit na udach i tylku mialy. Ja zmagam sie z nim od 15 roku zycia a gruba nie bylam, tez miedzy innymi dlatego ze malo pije. A w 15 roku zycia mialam najwiekszy skok malsy ciala, pozniej przed masaze gabka i sport jakos sobie z nim poradzilam co nie zmienia faktu ze teraz mam go tony na sobie, ale nic straconego, zajme sie nim po porodzie na pewno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry