reklama

Lipiec 2011

reklama
Ja tam nigdy problemów ze spaniem nie miałam.... no chyba że właśnie w druga stronę problem mam, bo bym mogła spać i spać! wtedy nawet jedzenie mnie nie kusi hehe..
Jeśli któraś chce to mogę się za nią wyspać :-D

aleksandra, ja miałam wywoływany porod po terminie... uwierz, to nic fajnego.. męczyłam się od środy rana na kroplówkach z oxy, a urodziłam w czwartek przed 13.00!! rozwarcie szło jak krew z nosa, a skurcze bolesne jak nie wiem..
teraz nie zamierzam rodzić po terminie :-D, ale jakby co to nie dam się faszerować oxy:):)

dobra, uciekam poprasować i spac ( na szczescie nie mam dużo do prasowania)
 
dodi - no właśnie o tym mówię, że nawet jeśli przeczekam to nie mam pewności, że nie będę mieć wywoływanego porodu... A nie chcę rodzić 5 kilogramowego giganta...!!!! Brrrr... na samą myśl mnie trzęsie ze strachu....
 
alex to juz twoja decyzja, rzeczywiscie nigdy nie wiadomo bo porod w terminie tez moze sie skonczyc oxy, ale wolalabym to bo wtedy wiadomo ze sam z siebie sie zaczal a lekarze tylko pomagaja, ale calkowicie sztucznie wywolany nie bardzo mnie przekonuje.

ja juz zamknelam fretka, polatla sobie gadzinka teraz niech spi spokojnie cala noc bez trzaskania sie :-D
uciekam do lozia, DOBREJ NOCKI WSZYSTKIM NADETYM ROBALOM
 
Ja znowu nie moge spac:/ normalnie nie wytrzymam a stopy to zawalilam cale w balsam i krem do stop tak mnie ciagna bo nawet budze sie z lekkimi bankami:/

Kobitki moj gin tez bedzie mial urlop w moim terminie i cio mam zrobic jak tylko jemu ufam po stracie wczesniejszej fasolki??z OM termin mam na 8 a usg 25 a gin od 4 idzie na urlop nie mieli kiedy wybrac przeciez sierpien jest co nie ... pani pielegniarka pocieszala mnie ze jak mam na 25 to akurat wroci i urodze przy nim ale jakos dziwnie to widze zapytam na najblizszej wizycie jak on to widzi...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anulka ja też tego nie rozumiem, cały czerwiec, lipiec, sierpień... a oni akurat muszę iść wtedy kiedy rodzimy!!! Uroki rodzenia w lato :dry: ale nic nie poradzimy, trzeba trzymać kciuki żeby szybko i łatwo poszło - nie ważne kiedy, gdzie i z kim!!!!
 
Dzień dobry kochane brzuchateczki i maluszki :*:*:*:*:* My już wyspane a pogoda cacy zachmurzone na maxa :-D a wczoraj lało strasznie a wiatr był okropny :-(
Corin słońce nie martw się myslę,że lekarz wie co robi chociaż czasem oni siebie warci :baffled: ale wierze,że jaki poród byś nie miała to Ty i malutka będziecie w pełni sił i zdrowiutkie,a auto się naprawi wiesz,że nic nie przewidzimy dobrze,że Tobie nic nie jest :*:*:
alexandraaa super,że wizyta udana a maluszek pieknie rośnie :-D co do oxy moja siostra z drugą córcią była po terminie 5dni i jej wywoływali powiedziała nigdy w życiu nie wiedziała co się z nią dzieje,bo mała pchała się bardzo szybko na świat a rozwarcie miała na 7 i w wc by urodziła gdyby nie szwagier echh 1szy miała normalny i mówi,że tak rodzić by mogła non stop
maqnio zapraszam na sląsk tutaj ostatnio coś pochmurno codziennie jest jak wyjdzie słońce to pogrzeje ale później deszcz...
dodi dawaj pomogę Ci prasować,co będziesz sama przy tej desce siedziała :-D
sis no Twój brat to wymiata potrafi tyle zrobić dla Ciebie,że to aż podziw,że istnieją tacy faceci :-D
Co do urlopów to prawda rodzimy we wrednych miesiącach :-D ale ja nie patrzę na to,bo i tak nie rodzę w tym szpitalu co mój gin pracuje chyba,że nie wiem co musiałoby sie stać,żebym miała cc a wtedy tylko On bo ufam mu
No i chyba wszystko jakoś coś spamietałam :-D cmokaski lasencje :*:*:*
 
Dzień dobry:) zaraz poczytam i napiszę więcej tylko coś zjeeem:)
No i zjadłam, zaległe poczytałam::) Wyglądam z aokno niecierpliwie zeby chmurki utrzymały się jescze kilka godzin bo mam parę spraw do załatwienia a w tym słoncu to nie ma mowy zebym wyszła:(
Wczoraj ruszyły nam sprawy do przodu - wszystko na raz- ale może to i dobrze. Dziś małej łóżeczko przychodzi, mama moja myje okna bo po malowaniu weekendowym stwierdziła ze trzeba gruntownie polatac na szmacie ( no a wg niej moj mąż to pewnie je pomazał;)), dziś też znajomi zabieraja starą kanapę z sypialni więc zrobi się pustawo tak żeby w czwartek gosć nam pięknie wyprał wykładzinkę:) No i we czwartek wjeżdza z meblowego nasze łoze z szafką i mozemy ustawiać pokoik Natalko- Nasz;)
Fajny brudniaczek z allegro (Ikea) zamówiłam - taki dwukomorowy- można sobie wygodnie rzeczy dziecka segregować od razu http://allegro.pl/ikea-torba-na-pranie-kosz-na-bielizne-poj-130-l-i1607992573.html
 
Ostatnia edycja:
Cześć. U mnie nadal humor wisielczy. Myslałam, ze juz wszystko wyryczałam wczoraj, ale nie. Znów leci. Także do poklikania przy lepszym nastroju :-)
 
reklama
Corin nie martw się na zapas. Nie wiesz co będzie.
ZUZU gratki. A brzuszek napełniony mlekiem dorośnie w trymiga
Ja żądam burzy i deszczu. U mnie nie da się juz żyć bleeeeeeeeeeeeeee
miłego Dnia Wam zyczę Robalki Kochane ( że tak Em-ka polecę ;-) )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry