reklama

Lipiec 2011

No właśnie ja też nie bardzo za tym jestem.... ale mój lekarz jest genialny!! I jak pomyślę, że mam rodzić przy tym drugim czubku to aż mnie skręca... a też nie chcę przenosić choć czuję, że tak właśnie będzie :dry: mam nadzieję, ze mały się zlituje nad mamusią i wyskoczy między 6 a 9 :-) i wszyscy będą szczęśliwi...
 
reklama
alexandra ja tak jak emka dobrowolnie nie pisałabym się na wywoływanie. To dużo większy ból, u mnie trwało 2 godzin (miało być 26 godzin) i nie było bezpieczne dla synka. Wywoływali, gdy moje ciało nie było przygotowane jeszcze do porodu - w 37 tygodniu. Teraz się nie zgodzę. To już wolę cesarkę.
No i gratuluję następnego wielkoludka na forum:-)
 
Ostatnia edycja:
aleksandra czekaj az dzidizus sam bedzie chcial na nasz swiat, koleznka kpombinowala z wczesniejszym porodem i rodzila długo i bolesnie jak jej zaczeli dawac oksytocyne i inne medykamenty top tylko owyła sie z bolu
 
po cos te dzieciaczki maja swoj wewnetrzny zegarek, nie bez powodu sie przyspiesza badz opoznia porod, najwidocznie potrzebuja odpowiednio czasu zebys ie przygotowac, a takie wywolywanie na sile nie jest zdrowe ani dla mamy ani dla dzidziusia. Juz wolalabym rodzic z jakims debilem, przeciez nie bedzie az tak zle, urodzic musisz a lekarza to juz miej w du*pupie :-D
 
emka no właśnie mi wywoływali, bo nie chcieli zrobić cesarki, a uznali, że skoro waga 37 tygodniu około 4 kg to nie urodzę sama. A jakby nawet miał 4500 i zrobiliby cesarkę o czasie byłoby inaczej. Choć twierdzili, że mam na pewno mnóstwo zrostów w brzuchu po operacji onkologicznej i że nie będą się goić. Nie wiem na ile to prawda.
 
uhuhu ale tu była burza - normalnie 2 krople deszczu spadły i to było na tyle. kimnełam sie pieknie po południu i teraz znowu do nocy spac nie bede...
corin nie matw sie tak jak pisza brzuchole auto rzecz nabyta i zawsze mozna naprawic.
alexandra gratuluje zdrowego i duzego bąbelka, i mam nadzieje ze mały poslucha mamusi i wyjdzie przed 10-tym:)
magia masz racje, wywolywanie to chyba najgorsze co moze byc, oxy działa masakrycznie i poród jest ciezki, tak jak mowisz..lepiej cc niz oxy.
 
Ostatnia edycja:
Magia, tak gdy twardnial mi brzuch na poaczatku sporadycznie skracala sie szyjka zaczelo sie w lutym a w marcu mialam niecale 2 cm trafilam do szpitala tam dostalam 11 kroplowek i 4 razy dziennie cordafen i biore do tej pory, po wyjsciu lekarz pozwolil mi troche chodzic na zajecia tak zrobilam i po 2 tyg mialam kontrol u swojego lekarza okazalo sie ze sie skrocila na cm i zabronil chodzic, wtedy wystarczylo wstac a brzuch byl jak skala ale od kontroli na poaczatu kwietania ciagle jest cm:tak:leki odstwiam za 10 dni:-)
 
Cześć Kochane.
Cały weekend nie wchodziłam na forum, takie tam rodzinne spędzanie czasu. Wczoraj byliśmy w ZOO a póżniej spacer nad Wisłą, wróciliśmy dosyć póżno.

Dziś byłam z wynikami u lekarza, troszkę się poprawiło ale nadal bakterie są, mniej ale jednak są, jeszcze raz dał mi te same tabletki i za 10 dni z wynikami na wizytę ale taką pełną z USG.
Przesyłam buziaczki dla Was wszystkich :-)
 
a ja własnie zgrzeszyłam, wciagnęłam zupke z makaronem w proszku:zawstydzona/y:mam nadzieje ze Niunia mi wybaczy, ale normalnie juz tak miałąm ochote ze szok. no a teraz za kare mam mega zgage, chyba z żalu za winy pojde posypac sie popiołem...:-)
iwonus super, ze tak miło weekend spedziliscie:) a tabsy na pewno pomoga:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry