reklama

Lipiec 2011

ja krwawiłam i to doskonale pamietam a nie miałam zadnych bóli byłam w szoku jak lekarz powiedział ze juz jest rozwarcie i bede rodziła pod kroplówke podłaczyli i za 2 godziny urodziłam
 
reklama
Konwalianka mam nadzieję, że to tylko po badaniu. Mi jak ostatnio cytologie robił, to potem mówił, żebym się nie stresowałą, bo mogę po tym trochę krwawić.

No i ja też już po wizycie:) Mała ma 3025g tak, że jakby się zaczęło to wszystko już powinno być ok. Szyjka niestety się nie poprawiła, ale prawie bez zmian. Więc lekarz stwierdził, że rozumie, iż leżenie w szpitalu nie byłoby przyjemne więc mogę wrócić do domu, ale za tydzień w czwartek mam jechać na ktg na IP i z wynikiem do niego i zdecyduje czy jeszcze mogę do domu na parę dni, ale nawet jak tak to 20 max kłądzie mnie na patologie i jak da radę to czekamy do końca 38tc i robi cc. No i przy jakichkolwiek choćby najmniejszych objawach zbliżającego się porodu mam od razu jechać na IP nawet jakby to były tylko zwiększone objawy żeby się nie zaczęło...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry