reklama

Lipiec 2011

ósemki wyrosły mi na gorze dwie. rosły ze 2 lata. bywało ostro łącznie z lekkim szczekościskiem i nerwobólami w głowie. Teraz spokój.Ale pewnie będe musiała z nimi zrobić prędzej czy różniej porzadek
Marzena ale masz fajową córę;)
 
reklama
wiecie co od jakis dwóch tyg co jakiś czas wyskakuja mi malutkie krostki na brzuchu, jakby przyszczyki mini. Ciekawe czy to przez hormony czy gorący okres ostatnio....na szczęście giną szybko
ciekawe jak maqnio- czekamy na wieści
Vero daj znać jak Mycha')
 
Ostatnia edycja:
No córka to dobra dziewczyna nie moge narzekac bo bym zgrzszyła i to bardzo , jest uczuciowa i nie pozwoliła by zeby cos sie komus działo.

orchidea alez ja sie czuje wspaniale ta opuchlizna była spowodowana tymi upałami i za duzo podczas nich chodziłam , chociaz teraz tez mam jeszcze popuchniete nogi ale biore juz tabletki , latam co chwila do kibelka , i zobaczymy co bedzie z wynikami moczu ,ale to dopiero w poniedziałek
 
Poczytajcie sobie, ja sie znow wkrecam, bo od rana mam bole w pachwinach, jakby jajniki ale inaczej...
nie nakręcaj się, tylko spokój CIę uratuje:-)

Corin, zaraz zabieram się za czytanie.. ja już wczoraj pisałam,, ze jak mnie nie odejdą wody, to ja nie będę wiedziała, które bóle to właśnie TE bóle.. chyba wiem o czym piszesz, bo ja już doświadczyłam 4 rożnych rodzai bóli..a te w pachwinie nie pozwalają mi na przewrócenie się z boku na bok..ale to jest u mnie, nie wiem jak u Ciebie

EDIT: mam wszystkie rodzaje skurczy o których ona pisze.. a ta wydzielina.. hmm.. u mnie jest koloru brunatnego od wczoraj..
 
Ostatnia edycja:
Corin ja wczoraj miałam skurcze, nawet co 30 min.przeszły po kapieli.
Wisienko sto lat Kochana i.. trójki dzieci :-)
Mnie samolot nie omija na wizycie nigdy. Ale mój gin jest mega delikatny więc jakoś daję radę. Tym bardziej, że jak na skrzydłach lecę z niego na leżankę do USG. Wizytę mam w piątek, za tydzień. I już się nie mogę doczekać.
 
moje bóle jak na razie to spinanie się brzucha ( tak jakby nagle ktoś dopompował mi do brzuszka powietrze) i robi się wtedy twardy, czasem takie nagłe ale średnie ukłucie/zarwanie w pachwinie.Mam nadzieję ,że dalszy etap za kilka tyg.
 
konwalianka nic sie nie przejmój napewno bedziesz wiedziała kiedy zacznie sie poród o to mozesz byc spokojna

A bóle w pachwinie tez mam tak jak ty ciezko z boku na bok sie obrucic , jednak to normalne jest na tym etapie ciazy , jeszcze troche musimy to wytrzymac
 
reklama
Marzenko, no mam nadzieję :) kiepsko przeoczyć swój poród - hehe

matko Wy tez się tak koszmarnie czujecie? Głowa mi pęka.. taka słaba jestem..idę się położyć jeszcze bo zaraz umrę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry