reklama

Lipiec 2011

reklama
Hej Lipcoweczki! Znowu dawno nie zagladalam, a tu taka niespodzianka - juz jest pierwszy maly Lipcoweczek!!!

Wisienko, wszystkiego naj naj naj!

Maqnio, trzymam kciuki za Ciebie i za Rozyczke!!

Konwalianka, ja wypralam te ochraniacze w pralce, w niskiej temp i bez wirowania...I jest wsio ok!

U nas ok, jeszcze tylko 5 tygodni!! Ostatnio nie bylo upalow wiec nie narzekam, ogolnie sie czuje wysmienicie, oprocz tego ze sie szybciej mecze. A tak to na nic a nic nie moge narzekac!
Macie juz spakowane torby do szpitala? Ja powoli gromadze....

Buziaki!
 
Hej dziewczyny :D

ja po raz kolejny spróbuję sie wbić znowu w wątek, tygodnie lecą i u każdej z Nas robi się coraz bardziej nerwowo. Może chociaż ten ostatni czas uda mi się z Wami spędzić.

Trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za Magnio i Różyczkę, na pewno będzie wszystko w porządku, ale ile się bidulka nerwów naje to...

Wcześniej panicznie bałam sie porodu, ale jakoś im bliżej tym czuję się pewniejsza. Wiem, że lekko nie będzie ale przecież muszę sobie poradzić dla mojego bąbla. I tego się trzymam.

Buziaki dla Was kochane :*
 
Czesc Hanami - torba czeka spakowana :)

Konwalianka - ja odwirowalam na maxa i wszystko bylo ok; tylko temp ustawilam na 30

Magia, moj maly zawsze ledwo sie rusza przy skurczach. Dla niego to tez jakis stres

Hej Danuska - im blizej tym mniej sie boje - chyba dziala relaksyna:-D
 
hej hanami :-)
a tak mi się przypomniało - nie wiecie co z Danuśką? mam wrażenie że strasznie dawno tu nie zaglądała....:confused:

no nie!!!!!!!!!!!! wywołałam wilka z lasu, sama w to nie wierzę!!!!!!!!!!!!!!!:-D
 
Ostatnia edycja:
hanami danuska witajcie:-)
No pewnie, że damy radę dla naszych bąbli. Ja nie mogę doczekać się skończonego 37 tygodnia. I jakoś nie boję wcale porodu. Czekam na Stasia z utęsknieniem:-)

A mi jedna torba nie wystarczyła. Musiałam dopakować część w drugą:-)
 
reklama
AA na bielanach w Toruniu nie ma co prosic o znieczulenie to juz mi ciocia powiedziala bo jest to uzaleznione od anestezjologa ( na pewno zle napisalam ) wiec o znieczuleniu to moge sobie pomarzyc :) Rozmawialam tez z ciocia i powiedziala ze kobiety ktore biora znieczulenie po jakims czasie ten pordow wyglada strasznie bo kobieta nie czuje skurczu .... przeciaga sie to w czasie kobieta sie meczy dziecko sie meczy i ona miala takie prypadki ze w rezultacie konczylo sie to cesarka ... :/ a pracuje w tym zawodzie 20 lat :/ wiec :/ chyba jakies doswiadczenie ma ona mi tylko mowi "werka damy rade damry rade "
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry