Corin - co Ty robisz na forum o 5:50 rano???
Maja spała w naszej sypialni od urodzenia do marca tego roku, czyli miała 1,5 roku. W marcu przeniosłam ja do osobnego pokoju, bo wkurzały mnie zabawki walające się po całym domu. Przyjęła to bardzo spokojnie i bardzo się cieszyła. Tyle, że ona od zawsze spała w swoim łóżeczku, nie z nami, przesypiała noce w miarę spokojnie. Maluszek pewnie na początku będzie z nami w sypialni, a potem może uda się razem rodzeństwo upchnąć. tak jak Danuska - mieszkamy u rodziców, nasz domek sie buduje, tam każde dzieciątko będzie miało swój pokój.
Ale jestem głodna!! Ssie mnie z rana.....:-/
Mam dzis strrasznie dużo pracy, musze szybko odbębnić, bo chce się wyrwać, żeby kupic jakieś prezenty....w końcu.....
Miłego dnia!