reklama

Lipiec 2011

reklama
Zimnym piwkiem tez niepogardze,dobre piwko w upalne lato nie jest zle :-pto przez ten upal takie marzenie sie wlaczylo ,u mnie male miasteczko wiec nawet o jakas ochlode (oprocz jeziora )truno ,ale morze to juz cos ...
 
No ja też nie mogę się doczekać kiedy skoczę na plażę,tym bardziej,ze morze mam pod nosem,no ale teraz niestety ryzykować nie będę,moze w przyszłym roku hehe
 
jezu ale sie objadłam... nie chciało mi sie dzisiaj nic gotowac to wysłałam mojego M do sklepiku po pizze mrożoną i teraz siedze jak kamien i wstawać mi sie nie chce...odebrałam wyniki mojego starszego synka i ma niedobór żelaza. a tak czułam zeby mu wyniki porobic. teraz bede musiała podrzucać mięska wiecej. któras z was pisała o skurczach łydek i stóp... ja też tak mam od niedawna i po dzisiejszym porannym skurczu to dopiero teraz łydka mi sie rozluzniła ,bo wczesniej to chodzic dosłownie nie mogłam. Super ze synuś Gon1a zaczął jesc...ja nie wiem jak ona daje rade w tym szpitalu... ja to max 3 dni i chce uciekać gdzie pieprz rosnie, no ale jak trzeba to trzeba...wszystko dla naszych maleństw.
oki musze ruszyc dupencję i garki pomyć i ogarnać troszke...potem moze jeszcze zajrzę do was i doczytam..buziak
 
mimi morze morzem ja bynajmniej z rok nie dojde wagowo do siebie więc nawet nie marze:zawstydzona/y:
zorah a bierzesz magnez??? ja biore i w ogóle nie mam problemu z skurczami łydek.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry