Konwalianko dziękuję, nocka średnia. Synek chory więc popłakiwał. I mnie standart: biegunka, bóle okresowe i bóle krzyża. Ale też już chyba się przyzwyczajam do tego:-) O ile to się da do tego przyzwyczaić.
Anulka Dobre pytanie. Ja kładłam na wznak, ale potem okazało się, że mały ma reflux, więc musiałam lekko unosić materacyk. Zastanawiam się czy może teraz kupić Stasiowi takie ograniczniki i nie kłaść go na boczek.
Jak widać doświadczone mamy też nie zawsze wiedzą:-)