reklama

Lipiec 2011

kkasiulka tez jestem tego zdania ze porodu to zadna z nas nie przegapi , mii tez zadne czopy nie odchodziły a rodziłam 2 razy , raz odeszły wody a za 2 razem to nic kompletnie zadnych objawów a bóle były wywoływane po to było 10dni po terminie tak ze kazdy poród jest inny
 
reklama
zobaczymy:) kociatka czy kolejny prorok:) chociaż w tym przypadku dość prawdopodobne
kurczę wieśći od dziewczyn brak, mam nadzieję ze się poodzywaja...ide pokimam wrócę przed południem
 
hej witajcie

tak czytam o tych alergiach - dla mnie to jest zmora dzisiejszych czasów chociaż mam to szczęście, że nie znam jej osobiście. Mój mężasty też nie jest na nic uczulony i mam nadzieję, że nasze dziecię to po nas odziedziczy. A przy karmieniu wiadomo - wszystko z umiarem ale bez przesady, taką mam zamiar przyjąć taktykę. Póki co nadrabiam na zaś wszystkie niezdrowe rzeczy :D
 
Nie, pewnie moja podswiadomosc zasugerowala sie faktem, ze Magnio dzisiaj moze miec USG i decyzje co do rozwiazania. Nic w tym proroczego:-)
Swoja droga ja tez sie umowilam na USG wieczorkiem, zeby wykluczyc malowodzie:crazy:
 
Ja nie boje sie ze przegapie tylko juz nie wiem co myslec jak mam dwa terminy bo jak by z OM to ok ale z usg to 35 jutro dopiero zaczynam to chyba za wczesnie:/ wiem co to znaczy mama przezyla w tym czasie wlasny i wole nie myslec co bedzie jakby teraz sie zaczelo... do tego gin mi powiedzial na ostatniej wizycie ze jak cos to mnei polozy w szpitalu:/
 
reklama
Anulka198424, zaufaj naturze. Skoro dziecko stwierdzi że już powinno wyjść, to wyjdzie i nic na to nie poradzisz, przecież nie zaciśniesz ud i nie zatrzymasz porodu jak już do takiego dojdzie. A takie myślenie jak Twoje do niczego nie prowadzi, więc po co sobie głowę tym zawracać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry