reklama

Lipiec 2011

I nic Ci biedaku ten prysznic nie pomogl?

Jesli tak, to dzwon - jesli to bol porodowy, to nic na niego nie poradzimy niestety. Daleko masz do szpitala? Jak niedaleko (do 15-20 min) to mozna zaczekac, jesli daleko to moze jedz po prostu... Moc buziakow i trzymam kciuki za Ciebie i Malutka!!!
 
reklama
witam się porannie..

wydrusia, tylko spokojnie, zadzwoń do gina i postępuj wg. jego instrukcji.. wszystko będzie dobrze, maluch już duży i donoszony :) ja takie skurcze mam od 3 dni..bardzo nieregularne..a jakie one są kochana? z krzyża? z podbrzusza czy całego brzucha?
 
Kociatka 10 minutek... No właśnie i na nie chyba nic ne działa:-( no-spe wzięłam po 2 ale nic zero ulgi...
Konwalianka witaj Kochana:* one są z podbrzusza momentami aż mam łezki w oczach ale są cholerka no nieregularne:-(bardzo się boję o malutką :-(
 
Nie boj sie Kochana, byc moze na Malutka przyszedl juz czas... Jest donoszona, nic jej nie grozi!

Lekarz mi powiedzial, ze w 37 tyg moge juz rodzic w wodzie, bo to nie wczesniak - wiec bakterie w wannie nie powinny mu zaszkodzic. Lilianka jest bezpieczna
 
wydrusiu, nie ma co się bać o dzieciątko, bo jemu nic nie będzie.. jeśli to skurcze porodowe, to tylko przybliży Cię to do wzięcia małej w ramiona.. jak są nieregularne, to niestety musisz jeszcze pocierpieć bidulko.. mam nadzieję, ze niezbyt długo.. wszystko będzie dobrze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry