Boże, nie mam na to wszystko siły. Kardiolog prenatalny, jak to brzmi. Nie wyobrażam sobie żadnych operacji przed porodem, po porodzie u maleństwa też. Nie chcę tego przechodzić nie mam siły, nie mam siły na tą niepewność, strach, oczekiwanie, nie mam takiej wiary. Wiem że pewnie jestem teraz pod wpływem emocji, ale jestem rozgoryczona, bo nie tak miało być. Nigdy nikomu nie zrobiłam krzywdy, nikogo nie okradłam, nie oszukałam. Jestem zwykłym szarym ludkiem, chcieliśmy po prostu mieć zdrowe dziecko, zostać szczęśliwymi rodzicami. Przestałam wierzyć w jakąkolwiek sprawiedliwość na tym świecie, o opatrzności już nie wspomnę. Wiem że ludzie mają większe tragedie, ale zawsze sobie mówimy że nas to nie spotka.
kochane, życzę każdej z was obyście nie musiały przez takie rzeczy przechodzić, i dziękuję za dobre słowa