Mam pytanie, dziewczyny, jak skończy się już lipiec, to wywalą nas z forum? bo wiem ze zakładałyście jakąs grupę chyba, ale nie jestem zorientowana.I jescze jedno- czy powinnam wziąć małemu kosmetykin do szpitala, bo kieruje się dwoma listami, i w kazdej pisze co innego. a jesli tak, to nawet spirytus do pielęgnacji pępka? bo nieco mnie to zadziwia.....Jadę oddac mocz na badanie, pozdrawiam mamuśki i dwupaki. papa
Eee....nikt nas z forum nie będzie wywalał ;-) A jeśli chodzi Ci o dział "Przyszłe Mamy" to jako pierwszy wciąż widnieje Czerwiec, choć dziś już 15 lipca

Zwykle piszę do Aniaslu (główny admin na bb) i proszę o zrobienie porządku. Co do kosmetyków to zapytaj w szpitalu, każdy ma swoje ustalenia. Trochę kosmetyków dostaniesz w próbkach, takie prezenty od producentów akcesoriów dla maluchów.
Dostaje sie jeszcze te pudełka, prawda??
Orchi trzymam mocno kciuki, wszak dzis pelnia -magiczna data ;-)
U mnie bole niesmialo wracaja. Moj tez w pracy.
Corin - bidulko, ale Cię wymęczy. Niech Ci nie będzie głupio, w końcu nie bez przyczyny mówi się, że każda ciąża inna. A że sie koledzy przejmowali? To tylko dobrze o nich świadczy :-) Dawaj znać jak się czujesz. Może jakiś ciepły kompres na brzusio?
U mnie podwójnie magiczna, mój bratanek ma dziś urodziny - jedyny chłopczyk w rodzinie

A tak same dziewuchy....Oj...niech ta pełnia wygania maluchy ;-)
U mnie wczoraj od ok 18 do późnej nocy grzmiało, huczało, błyskało się, lało......oj konkretnie było. Nie wiem czy przez te burze, czy zbliżającą sie pełnię ;-) ale brzuch mnie bardzo bolał...aż się martwiłam, bo to nie skurcze, tylko takie bóle jakbym boks na ringu zaliczyła. Owszem, był twardawy, ale skurczy jako takich nie czułam - jak przez całą ciążę zresztą.....Strasznie byłam obolała, nie mogłam spać przez to, a jak zasnęłam to budziłam się co chwila. Teraz na szczęście jest OK, ale wciąż jestem jakaś taka niespokojna. Na dodatek sama z Mają w tym wielkim domu, rodzice wyjechali, M. w pracy, jeszcze mi zapowiedział, że wróci dziś późno.......Będę zaglądać
