Corin mala w dzien , jak jestem w domu to je doslownie co 40 min, czasami co godzine albo 1,5, w zaleznosci od tego czy pospi czy jest obudzona i od jej humorku oczywiscie wiec nie ma mowy o tym ze za malo pije. Na wadze przybiera tak, ze to tez wyklucza kwestie niedojadania. Jedyne co mnie zastanawia to to, dlaczego Nicole robi kupki jak pure i to takie klejace i ciagnace a probowalam juz jesc caly dzien pure z warzyw i tez robila taka kupke, wiec moj pokarm nie wplywa na to :/
dopajac woda jej nigdy nie probowalam bo stwierdzilam ze skoro je co 40 min to nie ma takiej potrzeby a poza tym mala ,,zaprzyjaznia,, sie szybciutko z butelka i pozniej robi mi cyrki z cyckiem, dlatego wszystko podaje jej lyzeczka jesli jest taka koniecznosc.
teraz bede zmieniac pediarte bo ten moj stary grzyb to beznadziejny jest i zadnych wskazowek mi nie daje, tylko tasmowke robi, next, next, next... wiec jak juz go zmienie to dokladnie sie wypytam o to nierobienie kupki (choc jak pytalam znajomych to wszyscy w kolo mowili ze mieli ten sam problem)
jesli chodzi o przesypianie w ciagu dnia to u mnie jest to samo. Jak sie nie poloze z mala, a ona mnie nie dotyka to nie ma szans zeby zasnela na 10 min w lozeczku. Po 5 min juz wrzask. Wiec ostatecznie ja nic nie moge zrobic w domu tylko jak chce zeby mala pospala to musze kolo niej lezec .. a jak tego nie zrobie to pol dnia bedzie obudzona