merlitoczka witaj!:-)
Anula to są rożki, które robi Carrefour, ale przeważnie ciasto francuskie nie ma mleka i jajek. Kupowałam też takie surowe w rulonach i piekłam ciasteczka starszemu synkowi. A jak dzisiaj z brzuszkiem u Twojego synka?
Iwonuśmoże to tylko przejściowe kryzysy laktacyjne? Coś mi się obiło o uszy, że tak czasem bywa. Ja Karmi nie piję, bo się boję, że małego będzie bolał brzusio, ale uwielbiam. I piłam w ciąży.
corinStaś miał parę krostek, które położna nazwała trądzikiem noworodkowym. Ale szybko znikły. Na drugi dzień. Ale jak sporo i nagle wysypało to może być uczulenie. U nas po takich krostkach pozostawała szorstka skórka (taka tareczka). Pomagały kąpiele w Oilatum.
Anula to są rożki, które robi Carrefour, ale przeważnie ciasto francuskie nie ma mleka i jajek. Kupowałam też takie surowe w rulonach i piekłam ciasteczka starszemu synkowi. A jak dzisiaj z brzuszkiem u Twojego synka?
Iwonuśmoże to tylko przejściowe kryzysy laktacyjne? Coś mi się obiło o uszy, że tak czasem bywa. Ja Karmi nie piję, bo się boję, że małego będzie bolał brzusio, ale uwielbiam. I piłam w ciąży.
corinStaś miał parę krostek, które położna nazwała trądzikiem noworodkowym. Ale szybko znikły. Na drugi dzień. Ale jak sporo i nagle wysypało to może być uczulenie. U nas po takich krostkach pozostawała szorstka skórka (taka tareczka). Pomagały kąpiele w Oilatum.
teraz cos gada
a brzuszek kiepsko wczoraj znowu piszczal to byla kolka ale tradycyjnie od 17 a brzuch juz go bolal tak o 14 lekarka twierdzi ze przez klopoty z trawieniem
poza tym kiedys wciagu dnia robil kupke tak ze 4 razy czasami wiecej teraz tylko raz rano i to z malym problemem za to w kzdego pampersa troche robi tak ze tylko zabrudzi. A jak Stas?
mam nadzieje, że tutaj tak nie będzie.. ja jak byłam mała uczulona byłam niemal na wszystko! miałam już początki astmy.. chciałabym mu tego zaoszczędzić.. u mnie pomógł pobyt w szpitalu i sanatorium, ale to była roczna rozłąka z rodzicami.. jesteśmy jednak dobrej myśli:-)