dodi_misia
Fanka BB :)
A moja spadła z wagi w szpitalu, bo urodzila sie z wagą 3920g
A ja zauwazyłam że karmienie trwa teraz krócej, nigdy dlugo na mnie nie wisi, tylko sie naje do końca i wtedy zaczyna wlasnie rwać cyca i szaleć, to znak że ma dośc
wczoraj zasnęła tak o 21 juz na noc i zrobilam eksperyment, nakarmiłam ją na spiocha o 23.30, bo miałam nadzieje ze prześpi aż do rana, no tak moze do 5, ale nic bardziej mylnego
o 3.20 było już wołanie o jedzenie, a następne o 6.20
ona sobie chyba nie odpuści nocnego karmienia nigdy
wczoraj zasnęła tak o 21 juz na noc i zrobilam eksperyment, nakarmiłam ją na spiocha o 23.30, bo miałam nadzieje ze prześpi aż do rana, no tak moze do 5, ale nic bardziej mylnego
Ostatnia edycja:
moj sie ur 3500 spadl na drugi dzien na 3325 a wychodzilismy na 4 dobe i mial 3540 a po 8 dniach 3750 moze teraz tak szybko nie przybiera przez te problemy z brzuszkiem
zazdroszcze ale ja na noce nie narzekam wstaje 2 razy