sesti, ja podejrzewam, że to może być to.. od kilku dni też czuję, ze mam inne dziecko, dużo śpi w dzień ale i marudzi strasznie, do tego nic mu nie pasuje, wszystko go drażni.. mam nadzieje, że to minie, bo już nie daje rady.. no i mam nadzieję, że to nie jest początek jakiejś choroby..
mój maluszek jakby sam posłuchał panią doktor, bo sam dzisiaj spał 5h, od 20.35 do 1.35, następnie pobudka o 3.05 no i gdzinna spaceranina po domu, bo synowi się nie chce spać..jak usnął po 4 to spał do 6.. no i teraz znowu śpi z niewielkimi przerwami na jedzenie i kilka uśmiechów.. nawet bawić się nie chce.. i widzę jego nowe umiejętności.. potrafi sobie złapać zabawki i pociągnąć za sznurek, co prawda jeszcze słabo ale zawsze coś..
Veroniko, i tak trzymaj..
Miczka, ale ci dobrze.. mojego jak wkładam do łóżeczka, to jakbym mu nie wiadomo jaką krzywdę zrobiła, za to na przewijaku może leżeć godzinami i gadac do karuzeli.. z łóżeczka już mu się nie podoba- dziwne to..no ale mnie nie cieszy ten obrót sprawy, bo przecież nie zostawię go na przewijaku, bo to niebezpieczne..
wisienko, ja też bym chciała drugiego malucha..ale nie wiem kiedy, bo przed ciążą chcieliśmy 2lata różnicy, ale jak przypomnę sobie przebieg ciąży, poród i kolki.. to tego nie widzę..