reklama

Lipiec 2011

Witam Was kochane po baaaardzo dlugiej przerwie!!! Oj jak jest Malenstwo to juz nie ma tyle wolnego czasu jak w ciazy i na bezrobociu...! ;)

U nas wszystko super, Nicolas urodzil sie 19 lipca SN, na poczatku mi slabo przybieral na wadze ale juz nadgania. Karmie tylko piersia, najpiekniejsza rzecz jaka mozna sobie wyobrazic...! Maly o prawda czasami nic tylko by wisial na cycu, no ale niech zajada!
Musze Wam jakas fotke podrzucic zebyscie poznaly mojego malego pol-Hiszpana!
Sciskam wszystkie bardzo mocno, obejrzalam foty Waszych pociech i wszystkie wspaniale!
Do uslyszenia!
 
reklama
witaj
hanami miło sie ,,czytać" - gratuluję udanego cycowania :)

u nas też chrzestna ubiera dzieciątko ale ja jej odebrałam ten przywilej :-D

udanych chrzcin życzę psocia, marzenka i ktoś jeszcze może?
 
nie no Maqnio wymiekam - Rózia jest tak podobna do mojego Alexa, minki po prostu identyczne!! Aż się z mężem śmialismy, że gdyby nie to, że mieszkamy tak daleko to bym się zastanawiała czy się tam gdzies koło ciebie nie kręcił :-D

U nas wreszcie koniec problemów. W prawdzie lekarze nie znaleźli przyczyny i Alex stracił parę gram (ok 130 g) ale dobrze, że to już za nami. Ja przez to wszystko straciłam 2 kg i prawie sięgnęłam po papierosa... Jedynie powstrzymało mnie to, że mój cycuś był jedynym żywicielem Alexa więc nie chciałam go truć... :-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dziś byliśmy na kontroli, mały waży 5995 g i mierzy 60.5 cm. Pani doktor stwierdzila, że jest okazem zdrowia i takie ataki niejedzenia mogą się przydarzyć... ale my podejrzewamy, że to wszystko wina.. smoczka do butli antykolkowego. Odkąd go zmieniliśmy skończyły się problemy z brzuszkiem, zaparcia, złe samopoczucie, mały nie jest w ogóle nerwowy, uśmiecha się i gada gada gada i gada bez końca :tak:
Czytałam, że niektore z was muszą wysłać dzieciątka na te rehabilitacje, jejku tak wam współczuje!!!!! 1000000000 &&&&&&&&&&&& żebyście daly radę! wiem jaki to ból, a raczej się domyślam, bo jak pojechaliśmy w nocy do szpitala to małego badał ten niemiły lekarz i tak bezdusznie, że aż serce się krajało :-( Następnego dnia inny lekarz powtarzał te badania i maly nawet nie zająknął tylko się uśmiechał i gugał do niego... Więc domyślam się co czujecie... ja pewnie wybrałaby te metode przez zabawę ale te które wybiorą tę drugą, wspieram i przesyłam dużo, dużo siły!!!!
 
madzia he he:-D to ja może pójdę już się położyć, skoro nawet czytanie sprawia mi trudność;-)
alexandra faktycznie, przeszliście swoje. Dobrze, że już wszystko w porządku. Dlatego ja boję się tak rotawirusów u moich dzieci.
 
helo!!

alex super, ze wszystko dobrze sie skonczyło!!teraz bedzie juz tylko lepiej!!!!heh moj małz musialby przeczytac ten post, pewnie zazadał by badan na ojcostwo:-):-):-) cmok!

moja Rózina też już śpi!?!? ke pasa???:-);-)
 
reklama
Madzia ja jej tego przywileju nie odbiore bo wiem jak ona kocha moja córke i napewno bedzie wygladała jak królewna do chrztu

Mamuski a mam pytanie czy któras wie co dzieje sie u Orchidei nie wiem czy jak urodziła to sie odezwała wogóle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry