Ja mała wybudziłam bo spała do kapania a kapie ja o 19 , wykapałam pojadła i połozona do łozeczka juz spi jak suseł
Maqnio ja tam kawy nie pije bo po prostu mi nie słuzy źle sie czuje po niej , na poczatku jak urodziłam to byłam bardzo osłabiona witaminki mnie wzmocniły uregulowałam sobie jakos rytm dnia i juz jest wszystko w normie , My jednak czesto rozmawiamy z moim o tej twojej kochanej Rózince ze to odwrotnosc naszej Klaudusi , nic sie nie martw nastepne dziecko bedzie spokojne
Ja na szczescie mam wózek retro i duza gondole hehe