Teśka24
Fanka BB :)
Heja!my dzis bylysmy na szczepieniu ,musze powiedziec ze mala byla dzielna mimo ze nieobeszlo sie bez placzu ale mamine przytulenie i cycus pomogl ,teraz czekam czy aby niebendzie miala objawow poszczepiennych marudzenia i goraczki ale podobno to normalne,a i ogolnie wracam do zycia
tylko ta jesienna pogoda mnie czasem dobija ale ciepla herbatka pomaga .ale dzis mialysmy przygode wyszlysmy na miasto a tu ciach patrze kolko od wozka odpadlo i sie toczy my sobie a on sobie ,okazalo sie ze blokada sie odblokowala i tak sie stalo na szczescie przymocowalam z powrotem mam nadzieje ze nikt niewidzial bo to musialo komicznie wygladac


