reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

reklama
Witam porannie.
Filip budził mnie dzisiaj o 00:40, potem 4:40 no i obudził się na dobre o 6:30. Gdyby nie ta zmiana to byłaby normalna w sumie pora. Po drugim karmieniu myślałam że już nie zaśnie tak łatwo, ale obyło się bez usypiania.

No i mi na palcu coś się robi... Mam nadzieję że to nie czyrak :confused:
 
Psocia a dziękuję, dziękuję nie narzekam;-) Jak fajnie Cię widzieć ***:-) Nie umiem zrobić nowego gg:crazy: I nie mogę Cię zapisać do kontaktów. Ale dziś coś wymyślę. Co dziś pieczemy?:-p
Renusia u nas też szorstkie ubranka jak diabli. A ja używam płynu mydlanego i chyba są gorsze niż te po proszku.:angry:
Corin Może to i niezła myśl. I ja bym się wybrała dziś na cmentarz.
 
Witam i ja z rana.... Mateusz się obudził o 8.30 starego czasu, co jak na Niego jest późno, więc mam nadzieję, że kompletnie nie zauważy różnicy....

A dziś mi się śniło, że Mateuszowi wyrosła górna jedynka - i to od razu taka duża.... :) i śniło mi się też, że zmywałam potwornie zakurzone podłogi.... :)

Psota, no i gdzie ten Twój facet? No i Ty naprawdę nie możesz przystowopać z tymi dolegliwościami? Masz już tarczycę - wystarczy - powiedz tej swojej przepulkinie, że miejsce jest zajęte....

Madzia, mocz tego palucha w sodzie, może przejdzie? I jak nastrój dzisiaj?

Buziaki Corin, Magia, Konwalianka, Renusia!
 
halo Słonca!!

u nas wczoraj taki dzien zakrecony, ze normalnie szok. najpierw babka od rehab. sie spoznila - bagtelka 1,5h, potem fruzka wyła przez całe cwiczonka, potem pojechalam do kupeli z Mała. wychodze od niej a tam co - jakis kretyn zablokował mi auto swoim ..debil. Kumpel poleciała do jego domu(bo to jej sasiad), a tam cisza ani widu ani słychu. pczekalysmy z 15 min. na dworze (Młoda zaczeła wyc), potem zadzwoniłam do policje, ze wyjechac nie moge, przyjechało 3 panów (takich fiu fiu:-)), kawalek auto przestawili, jeden wsiadł i mi samochód wyprowadzi, dwóch mu latarkami swieciło(bo było na centymetry), gosciowy zalozyli blokade i wystawili wezwanie:-D ja grzecznie podziekowałam ( w duchu zła byłam, ze to tak krótko trwa, bo nie mogłam sobie dłuzej na nich popatrzec) - ale jestem zołza), no i pojechałam do domku. Tam małzowin własnie sie do pracy szykował. wyszedł z domu, za chwilke wraca taki wsciekły, ze tylko uciekac - rozwalił sobie sprzegło. chodził, fuczał, tylko mu z drogi schodzilam. Na szczescie jeszcze wczoraj znalazł jakiegos mechanika, i ma dzis tu do na przyjechac, moze uda sie cosik na miejscu wykombinowac. Jedyny plus tego taki, ze pol nocy z młoda posiedział - po raz pierwszy - , rano wstał i oto co powiedział "ze cofa wszystko co do tej pory o "łatwych" nocach, ze mnie podziwia i ze na dłuzsza meta by tak nie mógł" tadaaamm..no przynajmniej wie, jaka to sielanka z Rózią.no!

sis skarbie głowa do gory!Lila naprawde ma jeszcze czas, zeby ta łepetynka sie ukształtowała, zobaczysz, ze wsio sie pieknie wyrowna!:*
magia :* jestem jestem, tylko zeby tu cosik napisac, to najpierw trza było Was doczytac drukary jedne:-) Gutenberg Was nie dogoni nosz:-Djak Twoje zdrówko? a zabki i sa - owszem, ale nadal pod skróa..eh..i && za Stasinka, zeby sie tak jak Fruzia nie meczyl!
corin obłe ciastko..uwiebiam cię!
aneta fajnie, ze jestes:-)
anula ja nie moge takich rzeczy czytac, bo az ciary mi przechodza i mam ochote schowac Rózie gdzies głeboko, co by nikt jej nigdy skrzywdzic nie mógl..eh:
psotka; kocham cie. meksyk z Rozia. dobre:-D:-D:-Dwspólczuje bólu..bidulko,tule!
wisienko: kocham twojego tate:-):-):-)i kciuki za wizyte u tesciów!
basieniak moja tez marchewki wcina, ale jakos tak chyba na brzucho jej szkodza..eh..
balkan narzekaj kochana, narzekaj, zawsze mozesz sobie do mnie napisac czy cus..nawet w srodku nocy, bo generalnie nie sypiam a noca to juz wogole:)
reniusia u nas standard - bez snu, bez wzgledu na to jaki czas wąłsnie mamy. rozi nic nie rusza:-)
konwalianko slonce cudnie wygladasz, od ciebie bije taki spokój, ze szok!

have a nice day babiszony!
 
Ostatnia edycja:
Psocia no właśnie - za dużo się śmiałaś wczoraj i teraz o. A nie można coś z tą przepukliną zrobić?
Aneta może coś zapobiegawczo na palec jak mówi Balkan? *
Balkan i jak mężuś wrócił? Widziałam wczoraj fotkę - przystojniak.:-)
maqnio no to szaleństwo miałaś wczoraj. Panowie przystojni powiadasz:-p Najważniejsze, że małż Cię docenił i poznał smak Róziowego szaleństwa. Może teraz będziesz miała w nim oparcie?*
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kobitki,
my gnijemy we 3jeczke w łózeczku jeszcze a konkretnia małz pochrapuje, Nati ze smokiem próbuje kimnac a ja częstuję kawusię i idę zaległosci poczytac:)
 
Do góry